Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Jak dwie krople wody! Kim jest bliźniak Majdana?

​Radosław Majdan (48 l.) na Instagramie podzielił się uroczą fotografią. Na zamieszonym zdjęciu, on i jego pies Georg ubrani są w te same swetry. Posypały się negatywne komentarze.

Radosław Majdan oraz jego żona Małgorzata Rozenek-Majdan znani z publikowania zdjęć w pasujących do siebie strojach. Najczęściej pojawiają się w towarzystwie swojego syna Henia, tworząc rodzinną stylizację. Tym razem piłkarz zapozował w takim samym stroju z inną wyjątkową postacią.

Radosław Majdan i Georg tak samo ubrani

Najważniejszym członkiem rodziny Majdanów, oczywiście zaraz po Heniu, jest ich pies Georg. Konta społecznościowe Małgorzaty i Radosława obfitują w rozbrajające zdjęcia czworonoga. 

Tym razem piłkarz postanowił podzielić się ujęciem zwierzęcego przyjaciela w innym wydaniu. Radosław zdecydował, że tym razem nie z Heniem, ale właśnie z Georgem pokażą się w pasującej stylizacji! Piłkarz zażartował, że on i jego pies ubierają się w tym samym sklepie. 

Reklama

Zdjęcie samego George’a w swetrze znajdziemy również na profilu Małgorzaty Rozenek, gdzie dowiadujemy się, że para powoli przygotowuje się na wyjazd do Skandynawii. Oczywiście czworonóg, jak zwykle, będzie towarzyszyć im w podróży.

Obserwatorzy Majdana oburzeni

Na pozór rozbrajająca i śmieszna fotografia, wywołała wiele wzburzenia wśród internautów. Wiele osób pod postem Radosława Majdana wyraziło swoją dezaprobatę w stosunku do przebierania psów dla zabawy.

Czy wam też ta fotografia wydaje się kontrowersyjna? A może to internauci przesadzili?

***

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »