Ekran cyfrowego suflera ukryty jest w głośnikach stojących frontem do wokalisty i oprócz tekstów wyświetla Jaggerowi informacje o tym... w jakim mieście aktualnie się znajduje.
Anonimowy informator, który przekazał wiadomość gazecie, twierdzi, że Mick po prostu nie chce przyjąć do wiadomości, że nie jest już młodzieniaszkiem i że nie uda mu się uniknąć "wszystkiego tego, co niesie ze sobą starość".
Swoją drogą, to musi być przykre uczucie. Zapomnieć słów takiego utworu, jak - powiedzmy - "Satisfaction", który na dodatek śpiewa się już ponad 40 lat!









