Przejdź na stronę główną Interia.pl

Jacek Rozenek ma dość zachowania Małgorzaty! "Dzieci mogą być szykanowane z tego powodu"

Jak donosi "Na Żywo", Jacek Rozenek (49 l.) nie może już patrzeć, jak Małgorzata (wiek do wiadomości redakcji) sprzedaje prywatność jego synów...

Czerwona sukienka, buty na wysokim obcasie, rozwiane włosy. Gdy Małgorzata Rozenek-Majdan pojawiła się niedawno w warszawskiej klinice leczenia niepłodności, wzbudzała sensację na korytarzach placówki medycznej. Choć od apartamentu, w którym mieszka gwiazda, do kliniki jest zaledwie kilka kroków, Lady Majdan przyjechała do niej nowiutkim autem, który tego samego dnia podarował jej mąż Radosław Majdan (46 l.). 

Reklama

Okazało się, że dokładnie w 40. urodziny Małgosi małżonkowie zostali wezwani na pilną wizytę przez swojego lekarza.

To wydarzenie sfotografował paparazzo, który dziwnym zbiegiem okoliczności znalazł się właśnie w tym miejscu... Uchwycił nawet na fotografii Radka wychodzącego z kliniki z tajemniczym pakunkiem w ręce... 

Ci, którzy śledzą losy najbardziej medialnej pary w Polsce, mają wreszcie niezbite dowody na to, że Majdanowie zaczęli starania o powiększenie rodziny.

Jedyna szansa na macierzyństwo

Małżonkowie nie ukrywali, że - by zostać rodzicami - będą musieli skorzystać z pomocy nowoczesnej medycyny. Swoich synów – Stanisława (12) i Tadeusza (8), ze związku z aktorem Jackiem Rozenkiem (49),  Małgosia urodziła dzięki metodzie in vitro. Już kilka lat temu, gdy jej dzieci były jeszcze małe, nie rozumiała strachu związanego z mówieniem o in vitro. 

"Dla mnie to była jedyna szansa na posiadanie dzieci. Nie mogę słuchać tego, co teraz się dzieje wokół in vitro. Cały czas powtarzam: ta metoda, przeprowadzona w sposób rzetelny, jest etyczna" – stwierdziła w jednym z wywiadów.

Odkąd została żoną Radosława, marzy, by urodzić mu ich wspólne dziecko, najlepiej córkę. 

"Dałabym jej na imię Helena" – wyznała Perfekcyjna Pani Domu. Przy innej okazji zdradziła, że jej mąż nie miałby też nic przeciwko bliźniakom.

"W show-biznesie dawno nie było pary, która tak umiałaby podgrzewać wokół siebie atmosferę" – twierdzi w rozmowie z "Na Żywo" pracownik stacji TVN, której niekwestionowanymi gwiazdami są Małgosia i Radek.

"Nikt oprócz nich nie cieszy się taką sympatią Edwarda Miszczaka, dyrektora programowego stacji. Otrzymują najwyższe stawki za pracę. Nic dziwnego, bo każdy program z ich udziałem to ogromny sukces. Wszyscy w TVN-ie liczą, że dobra passa Majdanów będzie trwała nadal, a po narodzinach dziecka cała Polska wprost oszaleje na punkcie naszego 'królewskiego malucha'" – dodaje rozmówca.

Nie gadaj głupot na wizji...

Otwartość Majdanów na media nie wszystkim przypadła jednak do gustu. 

Jak udało się dowiedzieć "Na Żywo", były mąż Małgosi – Jacek – wielokrotnie prosił ją, by na swoich profilach społecznościowych nie pokazywała wizerunku ich synów.

"Ojciec Stasia i Tadzia wolałby, aby ich matka przestała opowiadać o tym, że obaj urodzili się dzięki in-vitro" – mówi informator tygodnika.

"Dzieci mogą być szykanowane z tego powodu. To bardzo intymne sprawy, mogące krępować dorastających chłopców. Jacek chce oszczędzić tego swoich synom" – dodaje źródło gazety.

Również rodzice Małgosi, Zofia i Stanisław Kostrzewscy, mający bardzo konserwatywne poglądy, nie w pełni pochwalają jej nadmierną szczerość.

Gwiazda przyznała, że nie zawsze są z niej dumni. 

"Mama potrafi po emisji odcinka któregoś z moich programów zadzwonić i powiedzieć: 'Nie popadaj w egzaltację i nie gadaj takich głupot!'" – wyznała Lady Majdan. 

"Mama często żartuje, że tyle wysiłku i pieniędzy włożyli z tatą w moje wykształcenie, a ja skończyłam w telewizji" – skwitowała żartobliwie.

Jednak jej bliscy są zdania, że nawet, będąc gwiazdą telewizji, ich córka nie musi żyć zgodnie z zasadą „wszystko na sprzedaż”.

"Państwo Kostrzewscy woleliby, aby ich córka była bardziej oszczędna w swoich intymnych zwierzeniach. Nawet milionowe kontrakty nie powinny skłaniać jej do ujawniania takich sekretów" – przekonuje osoba z otoczenia rodziny.

Czy gwiazda posłucha swoich najbliższych?

Dowiedz się więcej na temat: Jacek Rozenek

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje