Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Jacek Kurski i jego żona spodziewają się dziecka! Sensacyjne wieści

Jacek Kurski (54 l.)  i jego żona Joanna (47 l.) już wkrótce powitają na świecie swoje pierwsze dziecko. Okazuje się, że żona prezesa TVP jest w ciąży!

Jak dowiedział się "Fakt", Jacek Kurski oraz jego żona mają powody do radości. Ukochana Joanna jest w błogosławionym stanie. 

Para była ostatnio widziana podczas mszy świętej w jednym z warszawskich kościołów. Znajdujący się tam dziennikarze bez trudu dostrzegli zaokrąglony ciążowy brzuszek, którego nie dało się już ukryć. 

Para wyglądała na bardzo szczęśliwych i nie szczędziła sobie czułych gestów. Radosną nowinę potwierdzają znajomi pary, z którymi skontaktował się tabloid. 

 "Joanna w ciąży czuje się bardzo dobrze. Wielka w tym zasługa Jacka, który bardzo o nią dba. Mąż stara się towarzyszyć Joannie podczas wszystkich badań i wizyt kontrolnych u lekarza" - zdradza informator "Faktu". 

Reklama


Pierwsze wspólne dziecko pary ma na świecie pojawić się już wiosną. To właśnie wtedy zaplanowany jest poród Joanny Kurskiej. Na razie nie wiadomo, czy będzie to chłopczyk, czy dziewczynka. 

Przypomnijmy jednak, że zarówno Jacek Kurski, jak i jego żona mają już dzieci z poprzednich związków. Od dawna ich marzeniem było jednak posiadanie wspólnego dziecka. 

Oboje uważają, że dojrzałe macierzyństwo jest wyjątkowe, gdyż wtedy jest się bardziej świadomym rodzicem i ma się dużo więcej czasu i uwagi dla dzidziusia. 

Parze serdecznie gratulujemy i już nie możemy doczekać się, aż prezes TVP z ukochaną zdradzą szczegóły!

***
Zobacz więcej materiałów wideo:

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Jacek Kurski | TVP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »