Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Jacek Borkowski nie będzie walczył o dzieci! "Dostosuję się do wyroku sądu"

Jacek Borkowski (57 l.) z dziećmi spędza ostatnio każdą chwilę. Aktor zdaje sobie sprawę, że decyzją sądu może stracić 13-letniego Jacka i 11-letnią Magdę.

Jacek Borkowski od śmierci żony Magdaleny Gotowieckiej (†44), która 14 stycznia przegrała walkę z białaczką, praktycznie nie rozstaje się ze swoimi pociechami. Cała trójka oswaja się z tym, co może wydarzyć się już we wrześniu.

Reklama

Teściowa i siostra zmarłej Magdaleny wystąpiły bowiem do sądu o ustanowienie opieki nad dziećmi, twierdząc, że aktor uniemożliwia im kontakty. Jednocześnie zapewniły, że nie chcą odbierać Jackowi dzieci. - Jest dobrym ojcem, jednym z najlepszych - mówią.

Aktor bojąc się jednak, że teściowa i szwagierka chcą odebrać mu Jacka i Madzię, o całej sytuacji poinformował media.

- Wolałem powiedzieć o tym sam, niż obserwować przecieki do mediów albo czytać oczerniające mnie komentarze - mówi w rozmowie z tygodnikiem "Rewia", który jako pierwszy napisał o sprawie.

 Teraz aktor czeka na termin pierwszej rozprawy. - Sądzę, że uderzy to we mnie we wrześniu, ale zapewniam, że dostosuję się do wyroku sądu, jeśli uzna, że te kobiety potrafią zająć się moimi dziećmi i są wartościowymi ludźmi - oświadcza Jacek Borkowski, wytykając siostrze zmarłej żony, iż jest bezdzietna.

- Jedna nie ma dzieci i mieszka w Londynie, druga sporadycznie widywała się z Jackiem i Madzią podczas naszych wizyt w okolicach Szprotawy, a kiedyś sama powierzyła wychowanie swoich córek babci - dodaje.

Szwagierka w niedawnym specjalnym oświadczeniu wyjaśniła, że Jacek Borkowski jest dobrym ojcem i nikt nie chce odbierać mu dzieci. Kobiecie zależy jedynie na kontaktach z siostrzeńcem i siostrzenicą.

- Nie mam pojęcia, jak to wszystko się zakończy - wzdycha aktor. Na wszelki wypadek zmienił dzieciom numery telefonów i odciął je od internetu. Stara się teraz nie myśleć o bataliach sądowych i całą uwagę kieruje na przygotowania do wakacji.

- Jacek jedzie na obóz dziennikarski, a Madzia będzie ze mną w Ustroniu Morskim. Cały miesiąc na plaży, wśród dobrych ludzi - uśmiecha się aktor.

***

Zobacz więcej materiałów o gwiazdach:

Rewia

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Jacek Borkowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »