Reklama
Reklama

Izabella Krzan przeżyła trudne chwile w Afryce. Oto powód

Dla Izabelli Krzan (30 l.) prowadzenie 7. edycji przygodowego show TVN-u, który po raz pierwszy rozgrywa się w Afryce, jest ogromną szansą zawodową. Prezenterka doskonale zdaje sobie z tego sprawę, jednak, jak przyznała, wyjeżdżała z ciężkim sercem. Ujawniła, dlaczego…

Izabella Krzan, Miss Polonia 2016 prezenterskie szlify zdobywała w TVP, gdzie prowadziła "Pytanie na śniadanie” z Tomaszem Kammelem i "Koło fortuny" z Rafałem Brzozowskim. Po zwolnieniu z telewizji publicznej i krótkim flircie z Kanałem Zero, odnalazła swoje miejsce w TVN-ie. 

Reklama

Izabella Krzan wyrasta na gwiazdę TVN-u

Izabella Krzan w nowej stacji zaczynała skromnie, od TVN Style, jednak na transfer do głównej stacji nie musiała długo czekać. O tym, że nowi szefowie wiążą z nią duże nadzieje, świadczy to, że powierzyli jej współprowadzenie tegorocznego festiwalu Top of the Top, "Dzień Dobry TVN" oraz "Afryka Express". 

Krzan przejęła prowadzenie podróżniczo-przygodowego programu po Darii Ładosze, która z kolei 3 sezony wcześniej zastąpiła Agnieszkę Woźniak-Starak. 

Uczestnicy "Afryka Express" wrócili zachwyceni

Dla uczestników wszystkich dotychczasowych edycji wyczerpujący wyścig po egzotycznych dla nich krajach, podczas którego trzeba obcych ludzi błagać o jedzenie, transport i nocleg, stał się jedną z największych przygód życia. W niektórych przypadkach wywarł też niezatarte piętno na wizerunku, a nawet relacjach w związku. 

Uczestnicy "Afryka Express" też wrócili do kraju pełni emocji i chociaż nie mogą zdradzać żadnych szczegółów show, dają do zrozumienia, że program był dla nich prawdziwą szkołą życia. 

Izabella Krzan nie chciała jechać do Afryki

Dla Izabelli Krzan show TVN-u także był poważną próbą, głównie pod takim względem, jak sprawdzi się w roli prowadzącej jednego z najbardziej rozpoznawalnych formatów stacji. Ona sama doskonale zdawała sobie sprawę z szansy, jaka jej się trafiła, jednak, jak przyznała w rozmowie z Kozaczkiem, wyjeżdżała do Afryki z ciężkim sercem, a na miejscu towarzyszyła jej tęsknota za domem. Powodem było nowe mieszkanie, do którego zdążyła się wprowadzić niespełna miesiąc wcześniej:

"(...) wtedy byłam dopiero jakieś trzy tygodnie w tym nowym mieszkaniu. Tak sobie myślałam: no to sobie pomieszkałam… "

Pożegnać się z wymarzonym gniazdkiem było jej tym trudniej, że bardzo długo na nie czekała. Prace wykończeniowe przeciągnęły się bowiem bardziej niż zakładała:

"Drobne dwa lata i już jestem po remoncie. Dzisiaj, kiedy wstałam, miałam dwa powody, żeby się bardzo cieszyć. Jeden to premiera pierwszego odcinka, a drugi to fakt, że dostałam stół do mieszkania. W końcu będę miała przy czym jeść. Krok po kroku sobie to gniazdko urządzam, ale już w nim mieszkam". 

Czytaj także:
Halo! Wejdź na halotu.polsat.pl i nie przegap najświeższych informacji z poranka w Polsacie.

Zobacz też:

Izabella Krzan zdobyła się na szczere wyznanie. Tak potraktowała ją Ładocha

Gwiazdy "Afryka Express" brylowały na ściance. Izabella Krzan zaskoczyła wszystkich

Jak dwie krople wody! Izabella Krzan pokazała mamę w telewizji

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Izabella Krzan
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Polecamy