Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Izabela Trojanowska ma nowego faceta!

Izabela Trojanowska (58 l.) od pewnego czasu widywana jest w towarzystwie pewnego mężczyzny. Męża innej aktorki...

Gwiazda "Klanu" i jej mąż, Marek Trojanowski przeżyli ze sobą ponad 30 lat. Mają dorosłą córkę Roksanę. Jednak wyjątkowo udany związek matematyka i artystki rozpadł się, gdy Iza przyjęła rolę w "Klanie".

Marek został w Berlinie, gdzie prowadzi swój dobrze prosperujący biznes. Trojanowska za to chyba za bardzo polubiła warszawskie salony. Związek na odległość w ich przypadku się nie sprawdził.

Po rozwodzie prasa zaczęła spekulować na temat jej domniemanych romansów, swatając ją przy okazji z kolegami z serialu.

Reklama

"Nie mam partnera. Nie jestem jeszcze na to gotowa. Nie chcę nawet się zastanawiać, jaki facet mógłby skraść moje serce" - mówiła jakiś czas temu.

Wiele wskazuje na to, że komuś się jednak udało...

"Paparazzo dostrzegł gwiazdę 'Klanu' w Galerii Mokotów w towarzystwie przystojnego mężczyzny. Mieli zamiar pójść do kina, ale okazało się, że bilety na dobre miejsca są już wyprzedane. Zamiast seansu, wybrali buszowanie po sklepach" - czytamy w tygodniku "Na Żywo".

Jak udało się ustalić, towarzysz Trojanowskiej to niejaki Marcin Miazga (43 l.), mąż Adrianny Biedrzyńskiej (51 l.), którego małżeństwo kilka miesięcy temu legło w gruzach.

"Po prostu wyrzuciła mnie z domu. Wszystko dla nowego faceta, który zajął moje miejsce" - żalił się Miazga na łamach tabloidów.

Czyżby pocieszenie znalazł w ramionach Trojanowskiej?

"Z Miazgą połączyły Izę sprawy zawodowe, ale po kilku tygodniach współpracy trudno było jej ukryć, że znalazła się pod jego męskim urokiem. (...) Iza to cudowna osoba, jak mało kto zasługuje na miłość, na mężczyznę, który otoczy ją opieką" - mówi znajoma aktorki.

Trzymamy kciuki!

\


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »