Reklama
Reklama

​Ireneusz Dudek przeżył rodzinną tragedię. Choroba spadła na nich nagle

Ireneusz Dudek (70 l.), pomysłodawca, założyciel i lider zespołu Shakin Dudi, przeżył niewyobrażalną tragedię. O tym, że ukochana córka jest nieuleczalnie chora dowiedział się, gdy było już za późno...

Ireneusz Dudek w latach 80. odnosił wielkie sukcesy jako frontman zespołu Shakin Dudi.  Była to zupełnie nowa jakość na polskiej scenie muzycznej i, jak podkreśla z perspektywy czasu sam Dudek, o to właśnie chodziło. Sam był zdziwiony pomysłem, który mu przyszedł do głowy, bo, jak chętnie podkreśla w wywiadach, odebrał bardzo konserwatywne wychowanie.  Jak wspomina w tygodniku „Życie na gorąco”:

Po tradycyjnie wychowanym skrzypku trudno było spodziewać się takiej ścieżki kariery. Shakin Dudi to w latach 80. było sceniczne szaleństwo. Zresztą tak to zapamiętał sam Dudek:

Reklama

U szczytu popularności zespół zawiesił działalność, muzycy zajęli się własnymi projektami, a Ireneusz Dudek porządkowaniem swojego życia. Jak ujawnia, było z tym ciężko, bo rockandrollowe życie ciut za bardzo go wciągnęło. Jak wspomina w tabloidzie:

Odwołany ślub

Wtedy na jego drodze stanęła Iwona, była tancerka zespołu Arabeska. To nie było ich pierwsze spotkanie. Poznali się 20 lat wcześniej, ale wtedy Iwona szybko i stanowczo odrzuciła zaloty Dudka. Kiedy spotkali się ponownie, pracowała jako modelka w Holandii, a Dudek był już sławny. Poprosiła go o autograf, a po dwóch godzinach rozmowy doszli do wniosku, że najlepiej będzie, jeśli wezmą ślub.

Rzeczywiście, cywilna uroczystość odbyła się kilka miesięcy później, ale przed ślubem kościelnym narzeczona postawiła ultimatum: koniec z alkoholem. Dudek nie od razu się tym przejął. Tuż przed ślubem wyjechał na koncert do Niemiec i tam znów zaszalał. Do ślubu kościelnego nie doszło, a muzyk zrozumiał, że jeśli chce zatrzymać przy sobie kobietę swoich marzeń, to musi ostro wziąć się za siebie. Od tamtej pory nie tknął alkoholu. 

Rodzinna tragedia

W 2001 roku rodzina przeżyła niewyobrażalną tragedię. Córka Dorota zmarła w wieku zaledwie 9 lat. Kiedy zdiagnozowano u niej nieuleczalną chorobę, było już za późno na jakiekolwiek próby przedłużenia jej życia. Jak wspomina Ireneusz Dudek:

Obecnie Dudek z rodziną mieszka w Jaworze w pobliżu Katowic i jak twierdzi w rozmowie z „Życiem na gorąco” zupełnie zmienił priorytety:

Zobacz też:

Weronika Marczuk pokazała córeczkę. Podobna do mamy?

Tak mieszkają Kwaśniewscy. Prawda o ich majątku od lat budzi emocje

Edzia z "Królowych życia" ma nową fryzurę. Zmiana na lepsze?

Jest rozporządzenie. Zmiany zasad kwarantanny i zolacji. Jakie?

***

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Ireneusz Dudek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Polecamy