Irena Santor pojawiła się w 10. odcinku "Tańca z gwiazdami". Uczestnicy zmierzyli się bowiem z choreografiami stworzonymi specjalnie do jej największych przebojów takich jak "Embarras", "Powrócisz tu", "Tych lat nie odda nikt".
Pojawienie się wokalistki w studiu wywołało niemałe poruszenie.
Jej stylem bycia zachwycał się m.in. juror Tomasz Wygoda, który docenia jej dorobek artystyczny i aparycję.
"Ona w ogóle nam pokazuje, że warto żyć z klasą, żyć wartościami, żyć pięknem" - powiedział Wygoda w rozmowie z Pomponikiem.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsacie i na Polsat Box Go.
Kamery zgasły i wyszła na parkiet "Tańca z gwiazdami". Nie powstrzymała się od tańca
Do sieci trafiło nagranie, na którym widzimy, jak Irena Santor z pomocą wkracza na scenę i dołącza do grupowych tańców.
Gwiazda z uśmiechem na twarzy dała się porwać zbiorowej wrzawie. Wymachiwała dłonią do rytmu i tupała w miejscu obcasami, by po chwili zniknąć za kulisami.
Internautom wyjątkowo spodobało się spontaniczne wystąpienie Santor.
- "Pani Irena jest wspaniała";
- "Przepięknie";
- "Tylko pozazdrościć";
- "Ależ cudna energia";
- "Wspaniale";
- "Pięknie było";
- "Klasa sama w sobie" - piszą internauci w mediach społecznościowych.

Zobacz także:








