Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Hanna Mikuć: Czy córka jej posłucha?

Martwi się o to, że ukochana Marysia zauroczyła się starszym kolegą po fachu. Nie chciałaby, by ta znajomość przerodziła się w coś więcej…

Dotąd starała się nie ingerować w życie córki. Jednak są sprawy, które Hannie Mikuć (64 l.) spędzają sen z powiek. Chciałaby uchronić Marię Sobocińską (26 l.) przed błędami. Tylko czy to możliwe?

Reklama

- Widzi, że dziewczyna zauroczyła się Pawłem Wilczakiem (54 l.). Nie miałaby nic przeciwko temu, gdyby był wolny, ale on jest w związku z Joanną Brodzik, z którą ma dwóch synów - zdradza "Na żywo" przyjaciółka Hanny.

Artyści poznali się na planie filmu "Pan T.". W czasie licznych rozmów szybko doszli do wniosku, że wiele ich łączy. Przed laty oboje zamierzali zostać lekarzami.

- Jeszcze w klasie maturalnej wykluczałam aktorstwo, ale jak widać, to się zmieniło - mówi Maria. Zaś pochodzący z rodziny lekarskiej Paweł miał kontynuować tradycję.

Ostatecznie poszli za głosem serca i zostali aktorami. Zacieśnianiu relacji sprzyjały wspólne chwile podczas zdjęć.

- Chodziliśmy na kurs tańca. Zbliżyliśmy się do siebie. Zdążyliśmy się polubić, oswoić ze sobą. To było pomocne w pracy, na przykład podczas kręcenia scen intymnych - wyznaje Maria.

Paweł o swojej filmowej partnerce wypowiada się w samych superlatywach. - Utalentowana, piękna i bezkonfliktowa - stwierdził w jednym z wywiadów.

Mikuć rozumie, że nić wzajemnej sympatii sprawiła, że po gali Orłów postanowili wspólnie celebrować sukces filmu "Pan T.".

- Hani nie przeszkadza to, że udali się do restauracji, by świętować. Jednak nie aprobuje faktu, iż po wyjściu z lokalu Marysia pojechała z Pawłem do apartamentu, co nie umknęło obiektywom paparazzich. Dziewczyna, młodsza od gwiazdora o prawie trzy dekady, opuściła go dopiero po południu następnego dnia - opowiada przyjaciółka rodziny.

Marysia wcześnie straciła ojca, Piotra Sobocińskiego, który był operatorem filmowym. Miała zaledwie siedem lat. To zostawiło w jej sercu pustkę i ślad w psychice.

- Może dlatego tak dobrze czuje się w relacji ze starszym kolegą? Chociaż ma dwóch starszych braci, to oni nie zastąpili jej ojca - mówi osoba pracująca z nią na planie filmu i dodaje: "Przy statecznym mężczyźnie ma poczucie bezpieczeństwa".

Hanna jednak nie traci nadziei na to, że zauroczenie Pawłem wkrótce minie.

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:


Na żywo

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Hanna Mikuć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »