Halina Mlynkova zdobyła ogromną popularność
Halina Mlynkova pojawiła się na polskiej scenie muzycznej pod koniec lat dziewięćdziesiątych i dzięki występom w roli wokalistki zespołu Brathanki zyskała wielką popularność.
W trakcie owocnej współpracy piosenkarka nagrała z grupą dwa albumy studyjne i wylansowała wiele niezapomnianych hitów, w tym między innymi "Czerwone korale", "Gdzie ten, który powie mi", czy "W kinie, w Lublinie - kochaj mnie".
Niestety z czasem atmosfera w zespole stawała się coraz bardziej napięta. W końcu Mlynkova powiedziała "dość" i postawiła na karierę solową, którą kontynuuje do dziś.
Dla wielu osób artystka wciąż pozostaje jednak przede wszystkim wokalistką słynnych Brathanków.
Halina Mlynkova wspomina czasy największej popularności
W jednym z najnowszych wywiadów 48-latka wróciła pamięcią do czasów największej sławy i opowiedziała o tym, jak popularność wpłynęła na jej życie.
Gwiazda sceny przyznała, że w pewnym momencie miała moment, w którym poczuła efekt "wody sodowej".
"Ja myślę, że tak. Myślę, że w pewnym momencie każdy tak ma (...). Myślę, że w pewnym momencie zrobiłam się taka roszczeniowa" - zdradziła w podcaście RMF Show.
Ten etap nie trwał jednak zbyt długo.
"Bardzo szybko życie sprowadziło mnie do poziomu zero. Natomiast jestem przekonana, że tak, byłam rozpieszczona przez mój zawód, byłam rozpieszczona przez życie" - dodała wokalistka.
Halina Mlynkova czerpała z życia pełnymi garściami
Halina Mlynkova miała to szczęście, że bardzo szybko od razu znalazła się na szczycie. Co ciekawe, piosenkarka w ogóle nie spodziewała się takiej popularności.
Bycie jedną z najbardziej rozchwytywanych gwiazd sprawiło, że artystka mogła czerpać z życia pełnymi garściami.
"Prowadziłam nocne życie, które uwielbiałam (...), to było fantastyczne życie, więc musiało mi trochę odbić, musiałam być jakaś taka w ogóle nierealna w tamtym czasie" - opisywała w tej samej rozmowie.
48-latka nie żałuje jednak tamtych momentów i dziś postąpiłaby tak samo.
"Uważam, że możemy sobie pozwolić na wszystko, bo życie jest jedno, życie jest krótkie i jeżeli mamy ochotę coś robić, to nie patrzeć na to, czy coś wypada, czy coś nie wypada (...)" - podsumowała była wokalistka Brathanków w RMF Show.
Zobacz też:
Halina Mlynkova długo czekała na ten moment. Piosenkarka ma prawdziwy powód do dumy
Mlynkova przerwała milczenie ws. Markowskiej. Tak podsumowała koleżankę z branży








