Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Grażyna Torbicka podjęła odważną decyzję

Grażyna Torbicka (54 l.) coraz częściej widywana jest w Otwocku. Odwiedza tam pracującego męża, profesora Adama Torbickiego. Krążą plotki, że para planuje wyprowadzić się na stałe ze stolicy.

Dziennikarka dotąd nie myślała o wyprowadzce z centrum Warszawy. Stąd ma blisko do pracy i do rodziców, którzy z roku na rok wymagają coraz większej opieki. Ostatnio jednak powoli dojrzewa do zmiany decyzji...

Reklama

"Grażyna ma nienormowany czas pracy, dlatego teraz nie przerażają jej już dojazdy do stolicy. Zawsze marzył jej się dom z ogrodem. Jego namiastką był domek na działce pod Wiązowną. To tam spędzała weekendy i organizowała święta, a także dbała o kwiaty i spacerowała po lesie przy działce" - zdradza jej koleżanka z TVP.

Mąż Grażyny Torbickiej rozpoczął pracę na kierowniczym stanowisku w Europejskim Centrum Zdrowia w Otwocku. On również jest już zmęczony gwarną Warszawą i marzy o miejscu spokojnym i zacisznym.

"Do tej pory Adam szukał swojego miejsca, jeśli chodzi o pracę. Rozwijał się, wspinał po szczeblach kariery. Teraz mówi, że chciałby zostać w Otwocku i doczekać tu emerytury. Realizuje swoje ambicje, ale też chce zrealizować plany dotyczące mieszkania za miastem" - opowiada jego współpracownik.

Wiele wskazuje na to, że dziennikarka i kardiolog podjęli już decyzję!

"Niektórzy twierdzą, że dzieci scalają, a my jesteśmy przykładem na to, że nie mając dzieci, można żyć szczęśliwie" - podkreśla Torbicka.

Dowiedz się więcej na temat: Grażyna Torbicka | związek | wyprowadzka | Adam Torbicki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje