Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Grażyna Torbicka i Adam Torbicki: Przed parą trudna decyzja. Od dawna o tym marzyli

To może być rok przełomowy. Grażyna Torbicka (58 l.) i jej mąż Adam Torbicki (64 l.) stają przed ważną decyzją, która może zmienić ich życie. Ale niełatwo ją podjąć...

Mąż dziennikarki, światowej sławy kardiolog, 7 lutego tego dnia będzie świętował 65. urodziny. Zgodnie z polskim prawem nabędzie prawo do emerytury. Małżonkowie staną przed wyborem: zacząć cieszyć się życiem czy nadal poświęcać się przede wszystkim pracy? To mógłby być dla nich nowy początek...

- Ostateczną decyzję mają podjąć zaraz po nowym roku. Nawet jeśli Adam zrezygnuje z czynnej praktyki, nie kończy to jego kariery naukowej. Wciąż jest zasypywany zaproszeniami na najważniejsze konferencje kardiologiczne na świecie. Tylko od niego zależy, co z nimi zrobić - mówi osoba z otoczenia państwa Torbickich.

Reklama

Grażyna Torbicka jest niespotykanie skromną kobietą. Nie lubi opowiadać o zawodowych sukcesach. Ani swoich, ani męża. A przecież ma powody do dumy. Pan Adam, dziś profesor, uchodzi za mistrza nauk medycznych. Grono pacjentów, którym uratował życie i przywrócił zdrowie, liczy już tysiące. O pracę z nim zabiegają renomowane zagraniczne ośrodki medyczne.

Kilka lat temu podpisał kontrakt na dyrektora Kliniki Krążenia Płucnego i Chorób Zakrzepowo-Zatorowych w Europejskim Centrum Zdrowia w Otwocku. Jest też autorem europejskich wytycznych postępowania w nadciśnieniu płucnym.

Mąż Grażyny Torbickiej bardzo intensywnie pracuje naukowo. Pisze podręczniki dla studentów, prowadzi kursy specjalizacyjne, często jeździ z wykładami. W rankingu najbardziej wpływowych naukowców świata Clarivate Analytics w 2017 roku widnieją nazwiska zaledwie pięciu Polaków.

W doborowym towarzystwie jest jeden informatyk i czterech kardiologów. Wśród nich profesor Adam Torbicki. Jego nazwisko znalazło się na tej prestiżowej liście również rok temu. A to zobowiązuje...

Grażyna Torbicka prawie dwa lata nie pracuje już w telewizji, ale w TVP miała opinię osoby ambitnej i bardzo pracowitej. Dobrze pamięta, co znaczy rzetelność i poczucie obowiązku, dlatego nigdy nie narzekała na los żony zapracowanego lekarza.

Praca, która pozwala ocalić tysiące ludzkich istnień, ma jednak swoją cenę. Mężowi dziennikarki brakuje czasu. W swoim warszawskim domu bywa gościem. Cierpi na tym życie rodzinne.

Państwo Torbiccy nie mają wiele czasu dla siebie i na wspólne hobby czy podróże. Ich wciąż niezrealizowanym marzeniem jest wyprawa dookoła świata. Rezerwowali już terminy, wybrali hotele, zamawiali bilety... W ostatniej chwili pospiesznie z tych planów zrezygnowali, bo zawodowe obowiązki wymagały ich obecności w Polsce.

Już w lutym nadarzy się okazja, by zwolnić tempo. Grażyna będzie mogła zatańczyć z mężem tango w Buenos Aires, opalać się w Rio de Janeiro, a w peruwiańskich Andach odwiedzić magiczne Machu Picchu. Taka wyprawa wymaga jednak wiele czasu. Dotychczas jej zapracowanemu mężowi ciągle go brakowało. Czy w tym roku marzenie uda się spełnić? Zależy to od jednej decyzji...


Świat & Ludzie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje