Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Grażyna Torbicka dostała niesamowity prezent od męża. Ich związek kwitnie!

Grażyna Torbicka (59 l.) i jej mąż Adam Torbicki udowadniają, że wiek i długi małżeński staż nie są przeszkodą, a wielką szansą. Nadal uwielbiają spędzać ze sobą czas i... robić sobie niespodzianki. Ostatnio ukochany dziennikarki przygotował dla niej coś niesamowitego.

Jest zmęczona i zabiegana. Przemieszczanie się między domem a studiem nagraniowym zabiera jej dużo czasu, ale nie traci entuzjazmu. W końcu dla TVN Fabuła realizuje swój autorski projekt. - To są rozmowy z udziałem publiczności dotyczące nie tylko kina, ale właściwie życia artysty - zdradziła niedawno Grażyna Torbicka (59). 

Reklama

Wrodzony perfekcjonizm gwiazdy sprawia, że przygotowanie show kosztuje ją wiele wysiłku i nerwów. Adam Torbicki, mąż dziennikarki, czując, że przydałaby jej się chwila oddechu, postanowił zabrać ją do Wilna.

Sposobność do spędzenia kilku dni na Litwie stworzyła małżonkom międzynarodowa konferencja naukowa, na którą został zaproszony ten wybitny kardiolog. 19. października specjalista wygłosi swój wykład, ale pozostały urlop para poświęci już na zwiedzanie Wilna, degustowanie lokalnych przysmaków i delektowanie się swoim towarzystwem. 

- Uwielbiamy razem wyjeżdżać i aktywnie spędzać czas - wyznaje "Na Żywo" Grażyna. 

Stara się, by takich chwil dla niej i męża było jak najwięcej. Adam jej się rewanżuje, dostosowując pracę tak, by mógł jej towarzyszyć. Tak też było m.in. podczas Festiwalu Filmu i Sztuki Dwa Brzegi w Kazimierzu Dolnym. 

Choć dziennikarka niechętnie opowiada o sprawach prywatnych, wiadomo, że dla ukochanego potrafiła na rok zawiesić karierę. Kiedy Torbicki dostał stypendium naukowe we Włoszech, bez wahania wyjechała razem z nim. Są skoncentrowani na pracy, dlatego celebrują każdą chwilę we dwoje. 

- Sama czasami zastanawiam się nad naszą relacją, bo przecież oboje z powodu swojej pracy poznajemy tak wiele osób. I jeszcze w dodatku nie mamy dzieci. Niektórzy twierdzą, że to one scalają, ale my jesteśmy przykładem, że nie mając dzieci, można żyć szczęśliwie - mówi dziennikarka. 

I wspólnie spędzone lata udowadniają, że ich sposób na miłość jest dla nich najlepszy...  

***
Zobacz więcej materiałów:


Dowiedz się więcej na temat: Grażyna Torbicka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje