Ewa Wencel nigdy nie opowiadała w wywiadach o swoim małżeństwie z Erwinem Wenclem.
Do dziś, choć od ich rozwodu minęło już prawie 20 lat, nie chce wracać wspomnieniami do czasów, gdy byli parą.
"Uważam, że w pewnych sytuacjach milczenie jest złotem" - powiedziała Michałowi Misiorkowi z Plejady, gdy zapytał, czy zamierza kiedykolwiek odnieść się do plotek na temat powodów rozstania z mężem.
Były mąż publicznie oskarżył ją o zdradę
Kilka lat po rozwodzie Erwin Wencel publicznie oskarżył swoją byłą żonę o zdradę. Oświadczył na łamach "Super Expressu", że przyłapał Ewę w niedwuznacznej sytuacji z jego przyjacielem, Bogusławem Lindą.
"To była taka przyjaźń męska, o jakiej się marzy. Była dla mnie rzeczą niebywale cenną, więc mój dom był domem Bogusia. Oddałem mu do dyspozycji mój gabinet, gdzie było osobne wygodne łóżko" - opowiadał.
"W nocy przebudziłem się i chciałem sprawdzić, czy nie czmychnął. Delikatnie podszedłem, uchyliłem drzwi i zobaczyłem, jak moja żona kocha się z Bogusiem. Moje małżeństwo się rozleciało, a przyjaźń się skończyła" - wyznał "Super Expressowi".

Zanim ich małżeństwo oficjalnie uznane zostało za zakończone, Erwin Wencel związał się z Iloną Łepkowską. W dniu rozwodu z Ewą także i ten jego związek należał już do przeszłości.
Gdy w 2013 roku eksmąż opowiedział tabloidowi o rzekomej przygodzie Ewy Wencel z Bogusławem Lindą, aktorka zdecydowała, że nie będzie komentować tych "rewelacji".
Po rozwodzie z Erwinem Ewa nie otworzyła już nigdy swojego serca przed żadnym mężczyzną, bo - jak stwierdziła w wywiadzie - nie spotkała nikogo, z kim chciałaby dzielić życie.
"Chętnie podjęłabym jeszcze raz próbę założenia rodziny. Brakuje mi jej. Coraz częściej doskwiera mi samotność. Natomiast nie mam już czasu ani ochoty, żeby budować coś od początku, choć dziś pewnie umiałabym poprowadzić swoje życie inaczej niż kiedyś" - wyznała w rozmowie z "Tiną".
Ewa Wencel nie kryje, że jedynym mężczyzną, którego kocha i któremu ufa, jest jej syn.
"Andrzej jest moją jedyną rodziną. Bardzo wcześnie wyszedł z domu, ma własne życie, rodzinę, ciekawą pracę. Lubimy pójść razem na spacer lub po prostu zjeść obiad. Zawsze mamy dla siebie czas, a to, że mogę na niego liczyć w każdej sytuacji, uważam za mój największy życiowy sukces" - powiedziała "Tinie".
Andrzej Wencel nie poszedł w ślady sławnej mamy, choć w liceum myślał o aktorstwie. Wybrał jednak inny zawód. Studiował fotografię na Wydziale Operatorskim i Realizacji Telewizyjnej w łódzkiej Filmówce, pracuje na planach filmowych jako fotosista.
Ewa Wencel marzy o przeprowadzce na wieś
Ewa Wencel od trzech lat kieruje stołecznym Teatrem Kwadrat, którego jest też jedną z największych gwiazd. Mówi, że teatrowi poświęca cały czas.
"Nie znajduję już przestrzeni, by o siebie zawalczyć, nie mogę już żyć jak dawniej, tylko własnymi zawodowymi sprawami i marzeniami. Oczywiście jako aktorka nadal spełniam się na scenie, ale nie mam czasu, by kreować się artystycznie poza teatrem" - stwierdziła w najnowszym wywiadzie.
Aktorka marzy, by wyprowadzić się z Warszawy i zamieszkać gdzieś na jej obrzeżach.
"Chciałabym oddychać świeżym powietrzem, móc zaszyć się w ogródku, odpocząć w cieniu drzew, przez cały dzień słyszeć tylko dźwięki natury. Ale jak długo bym to wytrzymała? Nie wiem. Kusi mnie, by sprawdzić" - powiedziała "Kobiecie i Życiu".
Zobacz też:
Łepkowska odbiła męża znanej aktorce. Rzuciła go zaraz po oświadczynach
Źródła:
1. Wywiady z E. Wencel: Plejada (sierpień 2022), "Tina" (październik 2014), "Kobieta i Życie" (lipiec 2026)
2. Wywiad z E. Wenclem: "Super Express" (lipiec 2013)









