Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Ewa Wachowicz: Z kim spędza urlop?

Ewa Wachowicz (46 l.) wybrała się nad polskie morze. Kto jej towarzyszy?

Jedna z nadmorskich, spokojnych miejscowości. To tutaj urlop spędza Ewa Wachowicz z córką Aleksandrą (16 l.). Ale to raczej mama towarzyszy Oli, której wielką pasją jest jeździectwo. Dziewczyna całe dnie spędza w stadninie koni na treningach.

Reklama

Ewa towarzyszy córce podczas porannych zajęć. Dumna mama fotografuje Olę, kręci filmiki, wspiera. Cały czas uśmiechają się, żartują, rozmawiają. Widać, że mają ze sobą świetny kontakt.

Po południu, gdy Ola wyrusza na przejażdżkę pod okiem trenerki, była miss ma czas dla siebie. Choć kapryśna aura nie sprzyja plażowaniu, Ewy w ogóle to nie martwi. Wolne chwile przeznacza na aktywność fizyczną. Przebiera się w sportowy strój i wyrusza na wycieczkę rowerową do lasu lub maszeruje wzdłuż pobliskiej plaży.

Kontakt z naturą jest jej bardzo potrzebny po intensywnym życiu w Krakowie. Była miss ma firmę producencką i prowadzi własny program kulinarny "Ewa gotuje". Wspólny wyjazd do stadniny, dodajmy nie po raz pierwszy, to pomysł Ewy.

Chce wspierać córkę w jej pasji. Doskonale ją rozumie, bo ma własne wielkie hobby: jest miłośniczką gór i wspinaczki. Pokochała je już w liceum, gdy z grupą przyjaciół co weekend jeździła w Tatry, wędrując od schroniska do schroniska.

Jednak gdy w 1992 roku zdobyła tytuł Miss Polonia, a potem w wieku zaledwie 23 lat została szefową biura prasowego premiera Waldemara Pawlaka, nie wystarczało jej czasu na odpoczynek czy wakacje w górach.

Dopiero gdy rozpadło się jej małżeństwo z dziennikarzem Przemysławem Osuchowskim, Ewa postanowiła wrócić do dawnej pasji. Córka była już na tyle duża, że prezenterka mogła pozwolić sobie na dłuższe wyprawy w góry.

Zdobyła m.in. Kilimandżaro i Mount Kenya, drugi najwyższy szczyt Afryki. Od tamtej pory znajduje czas na swoje pasje. Pod koniec wakacji weźmie udział w 13. Spotkaniach z Filmem Górskim w Zakopanem. Jest to największe święto gór i sportów ekstremalnych.

Ola, choć bała się o mamę podczas jej górskich wspinaczek, zawsze jej kibicowała. Dziś, gdy pochłonęło ją jeździectwo, też może liczyć na wsparcie ze strony najbliższej osoby. Z wakacji nad morzem zarówno mama, jak i córka z pewnością wrócą wypoczęte i w świetnych nastrojach.

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:

Dowiedz się więcej na temat: Ewa Wachowicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje