Ewa Kasprzyk podjęła przed laty kluczową decyzję o zmianie swojego życia zawodowego. Aktorka - mając wówczas 62 lata - postanowiła zrezygnować z ciepłej posady w teatrze, aby angażować się w wybrane projekty na własną rękę.
Jurorka "Tańca z gwiazdami" gościła niedawno w podcaście Audioteki "Dobrze powiedziane", w którym wróciła pamięcią do tego momentu.
Ewa Kasprzyk rozstała się z Teatrem i zaczęła żyć po swojemu
Ewa Kasprzyk przyznała, że większość jej znajomych bardzo dziwiła się jej decyzji. Po latach jednak nie trudno zauważyć, że ta wyszła jej na dobre. Aktorka od tamtego momentu wystąpiła w dużej ilości filmów, jak i znalazła dość regularny zarobek w postaci "Tańca z gwiazdami".
"W dniu, kiedy przeszłam na tzw. - nie lubię tego słowa - emeryturę, po prostu rzuciłam etat w Teatrze Kwadrat. Wszyscy mówili: 'Ty chyba zwariowałaś! Jak zarobisz, gdzie będziesz pracować?'. Mówili mi: 'Siedź, masz dobrą posadkę i pilnuj jej'. A ja mówię: 'No to zobaczymy'" - wspomina gwiazda kina.
Ewa Kasprzyk podkreśliła, że tak duża zmiana otworzyła jej nowe możliwości, których nie zauważała wcześniej. Dziś trudno byłoby jej się odnaleźć, pracując na etacie.
"To jest tak - zamykasz drzwi i okno się otwiera. Tak jest w przypadku wielu osób, które nie boją się tego zrobić. Myślę, że uwalniasz jakąś energię, jest ci źle, jesteś w jakimś układzie (…). Ciężko jest mi teraz sobie wyobrazić, że ja jestem pod czyimś pantoflem" - kontynuowała aktorka.
Ewa Kasprzyk dziś nie rozumie narzekających aktorów
Ewa Kasprzyk czasem odbiera telefony od zaprzyjaźnionych jej aktorów, którzy żalą się na swoją sytuację.
"Nie rozumiem, że ktoś do mnie dzwoni, że nie może zarobić, bo siedzi na etacie, a ten etat nie jest jakoś dobrze opłacany, ale nie może nic zrobić, żeby to zmienić. Co znaczy nie może? Nie chce. Albo boi się" - podsumowała Kasprzyk.
Aktorka przed laty udzieliła wywiadu, w którym mówiła o powodach swojego odejścia z Teatru Kwadrat. Wyznała wówczas, że powodem było znużenie.
"Po 17 latach pracy rozstałam się z etatem w Teatrze Kwadrat i 'teraz, Marian, będę żyła jakby luksusowo', że posłużę się cytatem. (…) Potrzebuję teraz czegoś innego, dobrej literatury, tego, co mnie jeszcze zbuduje i poszerzy mi horyzont, wymagając ode mnie sięgnięcia po nieznane mi emocje. Po prostu dostrzegłam w tym, co robię, pewną powtarzalność" - mówiła na łamach "Wysokie Obcasy Extra".
Zobacz także:
Oto wszystkie pary "Tańca z gwiazdami". Polsat odkrył karty
Ewa Kasprzyk potwierdziła rozstanie, a wtem. Wszystko wyznała w śniadaniówce
Ramówka Polsatu bez jurorki "Tańca z gwiazdami". Ludzie od razu zauważyli absencję Kasprzyk








