Gorzkie doniesienia od Emilii Komarnickiej. Nie tak miało być
Nieco ponad miesiąc temu do mediów dotarły wieści dotyczące rozwodu Emilii Komarnickiej i Redbada Klynstry. Aktorskie małżeństwo dobiegło końca i zakończyło się ostatecznie dziewiątego czerwca.
"Już po wszystkim" - potwierdził wówczas reporterowi Faktu pełnomocnik aktorki.
Każde z byłych małżonków poszło w swoją stronę. Emilia Komarnicka ostatnio wybrała się w podróż, która ewidentnie nie poszła zgodnie z planem. Takiego obrotu spraw artystka na pewno się nie spodziewała.
Emilia Komarnicka przekazała przykre wieści
W środę wieczorem potwierdziły się ponure doniesienia ws. Emili Komarnickiej. Aktorka zdradziła, że podczas wakacyjnego wyjazdu przytrafiła jej się wyjątkowo przykra przygoda.
"Wszystko wspaniale, tyle że utopiłam telefon w oceanie!! Tak, tak - utopiony telefon, kiedy jestem za granicą sama z chłopakami to prawdziwy trening 'sztuki zachwytu'!! Ale mamy się świetnie!! Zwłaszcza offline. Wrócę tu jak ogarnę temat. Dobrego dnia najdrożsi! (...)" - ogłosiła.
Na szczęście gwiazda w każdej sytuacji może liczyć na wsparcie fanów.
- "To znak, że masz tam wrócić";
- "Powodzenia!";
- "Przetrwasz. Kto jak nie ty?"
- "Przetrwasz i docenisz życie offline, bez telefonu. Właśnie tak trzeba, zrobić off (...)" - czytamy w komentarzach.

ZOBACZ TAKŻE:
Późnym wieczorem w czwartek potwierdziło się ws. Komarnickiej. Aktorka nadała komunikat
Uradowana Komarnicka oficjalnie potwierdziła. "Mogę dziś powiedzieć"








