Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Elżbieta Czyżewska: Zabiły ją papierosy i... samotność!

Dokładnie 10 lat temu na warszawskich Powązkach spoczęła Elżbieta Czyżewska (†72 l.). Urna z prochami aktorki czekała na pochówek aż cztery miesiące... Tyle bowiem trwały formalności związane ze ściągnięciem jej z Nowego Jorku.

Elżbieta Czyżewska, która w latach 60. ubiegłego wieku należała do grona najpopularniejszych polskich aktorek, a w 1968 roku wyemigrowała do Ameryki, zmarła w wieku 72 lat w nowojorskim szpitalu New York Presbyterian Hospital, przegrywając wieloletnią walkę z rakiem przełyku.

Tuż przed śmiercią przyznała w wywiadzie, że zdaje sobie sprawę, iż zabijają ją... papierosy.  

"Mam hysia na punkcie papierosów. Są dni, kiedy nie starczają mi trzy paczki..." - powiedziała. 

Papierośnica i zapalniczka były nieodłącznym elementem wizerunku aktorki.

Elżbieta Czyżewska nie stroniła też od alkoholu. Nie kryła, że przez niemal całe życie była w depresji.

"Leczyła" ją, o czym wiedzieli wszyscy jej znajomi, właśnie alkoholem... 

AIM

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Elżbieta Czyżewska | Andrzej Strzelecki | Daniel Olbrychski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »