
Edyta Wojtczak urodziła się w 1936 roku i rozpoczęła karierę w latach 50., mając niewiele ponad 20 lat. Jej nazwisko było zestawiane z równie popularnymi spikerkami z czasów PRL-u: Bogumiłą Wander, Krystyną Loską i Bożeną Walter. Inteligentna, zawsze dobrze przygotowana do prowadzenia programów, a przy tym skromna i uśmiechnięta. Do telewizji trafiła przez przypadek. Jej ówczesny chłopak zgłosił ją do konkursu "Piękne dziewczyny na ekrany" organizowanego przez tygodnik "Przekrój". Wygrała casting i trafiła pod skrzydła królowej telewizji - Ireny Dziedzic, która stała się dla Edyty mentorką. Prezes TVP, kiedy zobaczył Edytę Wojtczak na ekranie, podobno krzyknął:
Bierzmy to cudo na antenę!
Choć miłość do ówczesnego chłopaka nie przetrwała, to praca przed kamerą została z nią na najbliższe 40 lat.
Edyta Wojtczak - romanse
Zanim Edyta Wojtczak poznała swojego męża, plotkowano o jej burzliwym życiu miłosnym i licznych romansach. Łączono ją na przykład z Jerzym Połomskim. Widziano ich na ślubie Haliny Kunickiej i Lucjana Kydryńskiego, choć tak naprawdę byli świadkami pary młodej. Niemniej jednak, Jerzy Połomski zawsze miło wspomina Edytę i uważa, że jest jedną z ważniejszych kobiet jego życia.
Pieszczoch, przytulanka, wspaniała i cieplutka, śliczna jak z obrazka.

Edyta Wojtczak - szczęśliwa kariera i nieszczęśliwa miłość
Choć Edyta Wojtczak zaskarbiła sobie uznanie widzów i uwielbienie wielu mężczyzn, ona wybrała operatora TVP - Michała Szymańskiego. Para pobrała się w 1969 roku, a ich ślub przeszedł do historii telewizji, bowiem fragment pokazano w popularnej wówczas Polskiej Kronice Filmowej. Sielanka w małżeństwie nie trwała długo. Mąż lubił alkohol i towarzystwo innych kobiet. Ostatecznie Edyta Wojtczak nie doczekała się ani syna, ani córki.
W 1981 roku Michał Szymański uciekł do Stanów Zjednoczonych bez słowa pożegnania. Spekulowano, że wykorzystał pozycję i nazwisko żony do zdobycia paszportu, lecz Edyta Wojtczak nigdy nie potwierdziła tych doniesień.
W 1981 r. świat mi się zawalił.
Dla prezenterki był to najgorszy możliwy czas. Nie miała kontaktu z mężem przez ponad 30 lat, a o jego śmierci dowiedziała się po fakcie w roku 1999. Przyczyną śmierci Michała Szymańskiego była choroba alkoholowa. Edyta Wojtczak przez cały ten czas nie wystąpiła o rozwód, ani nie zdjęła obrączki.
Edyta Wojtczak i niespodziewany koniec kariery w TVP
Edyta Wojtczak kontynuowała karierę w TVP. Tym razem tak jak Irena Dziedzic, wzięła pod swoje swoje skrzydła obiecującą prezenterkę, Katarzynę Dowbor. Choć młoda prowadząca nie podobała się Irenie, to Edyta twardo stała przy swojej racji.
Dziedzicowa strasznie się mnie czepiała. Nie lubiła mnie. (...) Chciała mnie przejąć od Edyty, ale Edyta się nie zgodziła. I za to Dziedzic mnie znienawidziła.
Niespodziewanie w 1996 roku kazano odejść z TVP, jako karę za wystąpienie w reklamie proszku OMO. Dla spikerki był to duży cios.
Całe życie spędziłam w telewizyjnym okienku, więc rozstanie z widzami przeżyłam bardzo boleśnie. Telewizja stawiała na intymność swoich kontaktów z widzami w czasie, gdy zaczęłam w niej pracować. Pasowałam do takiego wizerunku telewizji. Potem przestałam być potrzebna.
Na los prezenterki zareagował Mariusz Walter, który zatrudnił dziennikarkę do swojej Telewizji Wisły (dziś TVN). Prowadziła programy "Między kuchnią a salonem" i "Ciężko ranne pantofle". Niestety z powodu niskiej oglądalności, programy zniknęły z anteny pod koniec lat 90.
Edyta Wojtczak żyje skromnie
Dziś Edyta Wojtczak niechętnie udziela wywiadów. Ostatni raz publicznie wystąpiła w reklamie banku w 2005 roku. Od tamtego momentu prowadzi spokojne życie w swojej kawalerce w Warszawie. Chce pozostać osobą prywatną.
Jestem dziś osobą prywatną, prowadzę żywot emerytki.

Zobacz także: Waldemar Kraska: W Polsce zaczyna dominować OmikronTesty na COVID-19 w aptekach. Wiemy, ile zapłaci NFZMata usłyszał zarzut. Policja przeszukała jego mieszkanieJackowski wyjawia, dokąd uciekać! Wstrząsająca przepowiednia!











