Przejdź na stronę główną Interia.pl
Przejdź na stronę główną Interia.pl

Edyta Górniak zdecydowała się zostać dłużej w Stanach! Z powodu Gortata?

Edyta Górniak (46 l.) w Los Angeles czuje się jak w domu. Jak donosi "Rewia", po nocnych szaleństwach w jednym z klubów podjęła decyzję, że nie wraca tak szybko do Polski...

Gość specjalny! Taką pozycję Edyta Górniak ma nie tylko w Polsce, ale i w Ameryce. I właśnie w takim charakterze została zaproszona do Los Angeles, słynnego Miasta Aniołów.

Reklama

Powód był wyjątkowy. To Dzień Polskiego Dziedzictwa, wielka impreza zorganizowana przez gwiazdę światowej koszykówki i jednego z najlepszych zawodników amerykańskiej ligi NBA Marcina Gortata (34 l.). 

Ma ona na celu promocję naszej ojczyzny i odbywa się po raz pierwszy. Wcześniej sportowiec organizował podobną imprezę, ale w Waszyngtonie, gdzie mieszkał i grał. 

Kilka miesięcy temu zmienił klub i przeniósł się do Los Angeles. Na szczęście o popularyzowaniu naszego kraju nie zapomniał.

"Chcę pokazać polską kulturę i to, jak potrafią się bawić Polacy. Zależy nam, żeby na meczu było jak najwięcej sympatycznych relacji" – mówił.

Edyta Górniak przyjęła zaproszenie Marcina Gortata po raz pierwszy.

"Cieszę się, że taka gwiazda nas odwiedzi" – mówił dyplomatycznie sportowiec tuż przed jej przylotem.

Na meczu piosenkarka bawiła się z całego serca. Ale i koszykarz musiał być wniebowzięty, kiedy czuł taki doping.

"Wystarczył jeden rzut oka na sportowca, by przekonać się, jak wielką przyjemność sprawiła mu obecność piosenkarki" - czytamy w "Rewii".

Edyta Górniak jeszcze nie tak dawno mieszkała w USA, właśnie w Los Angeles. Marcin Gortat już wtedy często przylatywał do Miasta Aniołów, ponieważ mieszkała tutaj Alicja Bachleda-Curuś (35 l.), z którą był w związku.

Para poznała się dwa lata temu podczas Polskiej Nocy w Waszyngtonie. Aktorka uświetniała imprezę zorganizowaną przez koszykarza. 

Potem sprawy potoczyły się błyskawicznie: latem 2017 roku przylecieli do Polski jako para, a niedawno sportowiec zmienił klub i przeniósł się do Los Angeles. 

Szykował dom dla siebie i Alicji. Niestety, tuż przed przeprowadzką para rozstała się. Ponoć poróżniły ich plany na przyszłość.

W efekcie gwiazdor koszykówki najprawdopodobniej w dalszym ciągu jest do wzięcia.

Wprawdzie w sylwestra opublikował w internecie zdjęcie, na którym trzyma dłoń nieznajomej kobiety, niemniej trudno powiedzieć, czy to coś poważnego. 

Wydaje się, że pod tym względem wiele go łączy z Edytą Górniak. Jesienią piosenkarka zakończyła swój związek z 10 lat młodszym kierowcą rajdowym Mateuszem Zalewskim…


Dowiedz się więcej na temat: Górniak

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje