Otrzymane od Jose Carrerasa zaproszenie do wspólnego występu podczas koncertu słynnego tenora w Polsce, należy do najmilszych wspomnień Edyty Górniak. Szczegóły zdradziła w najnowszym wywiadzie.
Edyta Górniak zaśpiewała z Jose Carrerasem
Koncert, zorganizowany 22 kwietnia 2012 roku w trójmiejskiej Ergo Arenie był czwartym występem Jose Carrerasa w Polsce.
Jeden ze słynnych "trzech tenorów", kolega Luciano Pavarottiego i Placido Domingo, na swój koncert w Trójmieście zaprosił Edytę Górniak. Wtedy w modzie było łączenie muzyki pop z klasyczną.
Przy akompaniamencie orkiestry symfonicznej pod batutą Davida Gimenez, Carreras i Górniak wykonali w duecie m.in utwór "All I Ask of You".
Edyta Górniak: przed Carrerasem nie interesowała się operą
Jak z perspektywy czasu wspomina piosenkarka w rozmowie z "Super Expressem", znajomość z Carrerasem otworzyła jej serce na muzykę operową, która wcześniej nie była jej dogłębnie znana:
"Pierwszy raz spotkałam się z klasyką i operą podczas współpracy z maestro Jose Carrerasem. Jednak dopiero w ostatnich latach zapragnęłam pójść do Opery. Muzyka, choć ma swoje gatunki i kierunki, potrafi być przejmująca i "rasowa" w każdym z nich. Doceniam więc wszystkie - od country przez reggaeton po klasykę".
Edyta Górniak: tak Carreras potraktował ją na pierwszym spotkaniu
Wspólny występ Górniak i Carrerasa okazał się wielkim sukcesem. Powszechna była opinia, że artystka stanęła na wysokości zadania, nie dała się zjeść tremie i wyciągnęła ze swojego głosu i warsztatu wszystko, co najlepsze.
Jak daje do zrozumienia z perspektywy czasu, spora w tym zasługa słynnego tenora, który okazał się człowiekiem o ujmującej osobowości:
"Za pierwszym razem spotkaliśmy się w Nowym Jorku, w jego domu przy Central Park. Zostaliśmy zaproszeni na spotkanie wspólnie z moim ówczesnym managerem. Poczęstował mnie gruszkami, co było urocze. Przeczytał gdzieś, że lubię, jak wspomniał wtedy. Było mi bardzo miło, choć byłam skrępowana. Kilka dni później nagraliśmy wspólnie duet w studio w NYC, a także wystąpiliśmy razem. Maestro ponowił swoje zaproszenie potem jeszcze dwukrotnie. Nasza współpraca to jedno z moich najpiękniejszych wspomnień zawodowych".
Zobacz też:
Lata temu był w bliskiej relacji z Górniak. Dziś tak ją podsumował. "Edzia ma swój świat"
Górniak niedawno sporo schudła. Syn wyjawił, co się za tym kryje








