Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Dowbor szuka faceta!

Katarzyna to prawdziwa małżeńska weteranka. W swoim życiu wychodziła za mąż i rozwodziła się już trzykrotnie. Nie ukrywa, że miałaby ochotę na kolejny ślub...

Dowbor (54 l.) rozgląda się właśnie za jakąś pracą w mediach, dlatego zapewne opowiada kolejne fantastyczne historie ze swojego życia tabloidom, aby o sobie przypomnieć. Tym razem postanowiła powspominać swoje poprzednie związki, a trochę tego było.

Reklama

Jej pierwsze małżeństwo z ojcem Maćka bardzo szybko się rozpadło. Kobieta twierdzi, że byli po prostu za młodzi i to nie mogło się udać.

"W dniu ślubu ja miałam 19 lat, a on 23. Kiedyś cztery lata to była przepaść. Ja chciałam być dziennikarką, wyszaleć się, mąż był przeciwny" - oznajmia w "Super Expressie".

Z powodu tych ograniczeń postanowiła się z nim rozstać.

Z kolejnymi małżeństwami też nie szło jej najlepiej. Drugie, z nieżyjącym już Januszem Atlasem rozpadło się, gdy ją uderzył. Dziennikarka zapewnia, że był to tylko incydent i nie bił jej regularnie. Z trzecim mężem dla odmiany pozostaje w przyjaźni.

Katarzyna otwarcie przyznaje, że nie jest dumna ze swoich małżeńskich porażek

"To jest osobista klęska" - stwierdza dosadnie.

Jednocześnie zaznacza, że nadal liczy na wielką miłość. Najwyraźniej uznała, że z pomocą tabloidu łatwiej kogoś znajdzie. Nie ma też wygórowanych wymagań.

"Na świeżynkę już raczej nie liczę, bo trudno byłoby znaleźć kawalera w moim wieku, ale na inteligentnego pana z odzysku" - wyznaje. 

Jacyś chętni?



Dowiedz się więcej na temat: Katarzyna Dowbor | miłość | samotność

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje