Dawid Kwiatkowski to bez wątpienia jeden z najpopularniejszych obecnie wokalistów w kraju. Gwiazdor ma oddanych fanów, którzy wspierają go we wszystkich działaniach.
W miniony weekend piosenkarz dał niezły popis na scenie kieleckiego amfiteatru, gdzie odbywało się Magiczne Zakończenie Wakacji, które można było oglądać na antenie Polsatu.
Jego występ był szeroko komentowany i chwalony. Wielu uznało go za najlepszy tego wieczora. Minęło kilka dni od tego głośnego koncertu, a tu Dawid postanowił zaskoczyć fanów kolejną nowiną.
Dawid Kwiatkowski potwierdził doniesienia w środę po południu. Oficjalnie ogłosił. "Moja własna miłość"
W środowe późne popołudnie Dawid radośnie ogłosił, że zbliża się wielkie dzień - wydaje nową płytę. Podał nawet datę:
"Za równo 30 dni moje "Południe" przestanie być tylko moje. Stanie się nasze" - przekazał uradowany.
Następnie opisał, jak wyglądały prace nad płytą, a działo się sporo:
"To album bardzo konkretny w swoim świecie, mój pierwszy aż tak ukierunkowany. W studio padały zdania jak: "jesteśmy pewni tego kierunku?", "to może być za dużo", "kurczę, aż tak idziemy w tę stronę?" - i gdy tylko słyszałem takie zdanie, chciałem iść jeszcze kawałek dalej. Sprawdzić co się stanie, jak przestaniemy się bać akordeonu, czy brazylijskiej samby. Bardzo chcę, żebyście go pokochali, ale jednocześnie moja własna miłość do tego albumu również jest wystarczająca. A to chyba ważne. Wiem po co go zrobiłem, wiem dlaczego brzmi właśnie tak i wiem, że pięknie zabrzmi to na żywo. Na tej wyprzedanej trasie" - przekazał uradowany.
Potem obiecał jeszcze, że podpisze każdą zamówioną w przedsprzedaży płytę, więc warto się spieszyć:
Nie mogę Wam obiecać, że pokochacie "Południe". Ale daje słowo, że każdy zamówiony egzemplarz podpiszę, choćbym miał siedzieć dni i noce z markerem w dłoni, zrobię to. Jeszcze trwa preorder. Jeszcze możecie zamówić płytę, bądź mój PIERWSZY w żyćku winyl. Będzie mi przemiło.
"A tymczasem… już liczymy dni, nie miesiące" - podsumował Dawid.
W komentarzach oczywiście od razu zapanowało wielkie poruszenie. Fani zaczęli pisać, że już nie mogą się doczekać dnia premiery, kiedy to poznają na własne uszy nowe dzieło Dawida.
Zobacz także:
Uradowany Kwiatkowski potwierdził doniesienia. "Teraz nie ma już odwrotu". Zanosiło się od dawna
Kwiatkowski spotkał się ze swoją fanką. Nie krył wzruszenia. "Podjechałem podziękować"
Niebywałe, co wydarzyło się w życiu Kwiatkowskiego. Ten dzień zapamięta na długo








