W sobotę 13 sierpnia na scenie Festiwalu Weselnych Przebojów organizowanych przez Telewizję w Polsat w Mrągowie, zespół Ich Troje świętował jubileusz 25-lecia. Z tej okazji Michał Wiśniewski zaprosił na scenę kilka osób z rodziny: swoją córkę Etienette, syna, Xaviera, byłą żonę, Anię Świątczak oraz obecną żonę Polę. Ani na scenie, ani na widowni nie pojawiła się czwarta żona wokalisty, Dominika Tajner, która swoje związki z zespołem Ich Troje postanowiła podkreślić w specjalnej wypowiedzina InstaStories:
Za parę minut zaczyna się kolejny jubileusz Ich Troje w Polsacie. Trzymam za was mocno kciuki, chociaż muszę przyznać, że doszło do lekkiego faux pas, ponieważ ja ten zespół prowadziłam 6 lat, z tego co dobrze pamiętam, a na jubileusz zaproszona nie zostałam. Mam nadzieję, że to jakieś głupie przegapienie. Tak czy inaczej, Michał, Jacek, Ania, trzymam za was mocno kciuki.
Dominika i Michał rozstali się w marcu 2019 roku. Jak ujawniła na Facebooku załamana Tajner, mąż zaskoczył ją pozwem rozwodowym, gdy wróciła do domu, załamana odpadnięciem z „Tańca z gwiazdami”. Jak się okazało, przygotowywał dokumenty w tym samym czasie, gdy kibicował żonie, próbującej dzięki udziałowi z tanecznym show podreperować rodzinne finanse i przy każdej okazji podkreślał, jak bardzo ją kocha i wspiera.
Pobrali się 7 lat wcześniej, w czerwcu 2012 roku. Czwarty ślub Michała Wiśniewskiego zbiegł się w czasie z jego problemami zdrowotnymi. Kilka miesięcy wcześniej zdiagnozowano u niego nowotwór. Na szczęście po kilkumiesięcznym leczeniu udało się ujarzmić raka. Dominika wspierała męża w walce w chorobą, uporządkowała jego sprawy finansowe i przez 6 lat pełniła funkcję menedżerki Ich Troje. Były mąż odwdzięczył jej się brakiem zaproszenia na jubileuszowy koncert. Jak wyjaśnił w rozmowie z Pomponikiem:
"Dziwnie to zabrzmi, ale to jest bardzo niewdzięczna rola, zapraszanie byłych żon na swój jubileusz. Dominika, ja mam nadzieję, że bierzesz to pod uwagę. Kiedy śpiewasz piosenkę dla swojej żony, to jest mega niefajne. Dla mnie najważniejsze jest samopoczucie Poli i mam nadzieję, że czuła się dobrze. [...] Ja z Dominiką mogę się w każdej chwili zobaczyć i ona o tym bardzo dobrze wie".
Rozżalona Dominika Tajner odpowiada Wiśniewskiemu
Tajner nie ukrywa, że to wyjaśnienie do niej nie przemawia. Jak ujawniła w kolejnej wypowiedzi na InstaStory, uważa słowa byłego męża za zwykłe mydlenie oczu:
Michał, gadasz trochę głupoty, bo po pierwsze: nie jesteś sam w zespole Ich Troje. Ja tym zespołem zajmowałam się sześć lat. Śpiewa z tobą jedna była żona, jeszcze niedawno śpiewała druga była żona. Poza Magdą i tu się zgadzam, że nie miałeś z nią kontaktu. Mnie zapewniałeś, że zawsze możemy na siebie liczyć, kolegujemy się i tak dalej. Ale to w ogóle nie o to chodzi. I pewnie bym nie przyjechała, bo nie mam specjalnie czasu.
Czyli Dominika jednak nie zdołała oprzeć się pokusie, by podkreślić, że relacje z Michałem to dla niej zamknięty rozdział. Inną sprawą, jej zdaniem, jest to, że byłemu mężowi zabrakło taktu:
Ale jednak uważam, że niezaproszenie mnie jako osoby, która zajmowała się i poświęciła się temu zespołowi przez sześć lat, to takie trochę niesmaczne i trochę małe faux pas, jak dla mnie. Nie czuję się absolutnie urażona, obrażona, ale musiałam to nagrać, bo twoi fani trochę mnie do tego zmotywowali.
Ma rację?
Zobacz też:
Dominiki Tajner nie zaproszono na jubileusz "Ich Troje". Ma pretensje. Wiśniewski odpowiada: "Najważniejsze jest samopoczucie Poli"Michał Wiśniewski ujawnia, dlaczego wokalistki odchodziły z Ich Troje": "Ja decyduję. Nie ma demokracji"Katarzyna Cichopek dokazuje nad polskim morzem. Fani: „Figura cud miód”






***








