Dominika Serowska zwróciła się do Marcina Hakiela. "Jak ci mąż..."
Dominika Serowska podzieliła się z internautami czymś naprawdę szczególnym. Jej ukochany Marcin Hakiel podał jej napój w papierowym kubku - z napisanym odręcznie hasłem "Miłość mojego życia". Celebrytka długo nie czekała, by się odwdzięczyć. Udostępniła fotkę "podarunku" i napisała: "Jak ci mąż zamówi kawę...".
Ponieważ Dominika i Marcin jeszcze nie są małżeństwem, ten gest z pewnością nie uciszy plotek na temat potencjalnej przysięgi.
Dominika Serowska o karierze w sieci
Warto zauważyć, że Dominika nie tylko świetnie czuje się w związku z Marcinem, ale i w świecie, do którego ją "zaprosił". Zapytana w sesji "Q&A", którą zorganizowała na Instagramie, jak się czuje z tym, że to związek z tancerzem zapewnił jej popularność, odpowiedziała z rozbrajającą szczerością:
"Otóż bardzo dobrze się z tym czuję! On wprowadził mnie w ten rytm, ale ja nadałam temu tempo".
Dominika Serowska zareagowała na plotki. Mówi wprost
Tak samo otwarcie zareagowała, gdy padły pytania o związek dla pieniędzy:
"Ja bym nie mogła być z facetem tylko dlatego, bo on ma kasę lub ma coś tam. Jak ja bym chciała być z Marcinem tylko dla sławy, to dawno dałabym sobie spokój. Powiedziałabym: dobra już gdzieś tam się pojawiłam, gdzieś tam sobie pójdę swoją drogą i mam to gdzieś. No taka jest prawda. Poza tym ludzie nie znają mojego życia sprzed Marcina. Ja sobie naprawdę bardzo dobrze żyłam" - mówiła Serowska na kanale "Call me Mommy".
Dominika zdradziła jeszcze, co sprawiło, że pokochała Marcina.
"Nie są to ani pieniądze ani sława. Marcin wzbudził we mnie uczucie tego, że jest fajnym i opiekuńczym facetem, przy którym mogę się czuć swobodnie. To było dla mnie kluczowe. Ja się po prostu zakochałam" - podkreśliła.









