Reklama

Reklama

Dominika Ostałowska: Wstrząsająca prawda wyszła na jaw! Były mąż przerwał milczenie! "To musiało się wydarzyć"

Hubert Zduniak mocno przeżył rozstanie z Dominiką Ostałowską, która zdradziła go z reżyserem Mariuszem Malcem. Aktor długo nie mógł pogodzić się z odejściem matki swego syna. Latami nie potrafili dojść do porozumienia, chociażby w kwestii wychowywania syna. Dziś Zduniak nie chce pamiętać o piekle, jakie zgotowała mu dawna ukochana. Poszedł dalej, wybaczył Dominice i znów jest zakochany. "W końcu znalazłem kogoś, z kim poczułem naturalną bliskość. Tak powinno być od początku" - cieszy się Hubert.

Dominika Ostałowska i Hubert Zduniakprzed laty uchodzili za jedno z bardziej udanych małżeństw w polskim show-biznesie. Wspólnie wychowywali syna Huberta juniora, z którym często pojawiali się na celebryckich imprezach. 

Aż tu nagle gruchnęła sensacyjna wiadomość, że gwiazda "M jak miłość" wdała się w romans z reżyserem Mariuszem Malcem. Choć mąż ponoć prosił ukochaną, by dla dobra ich dziecka zerwała tę znajomość i spróbowała ratować małżeństwo, ta ostatecznie postanowiła odejść. 

Reklama

Zduniak i Ostałowska długo nie mogli dojść do porozumienia, chociażby w sprawie opieki nad synem. Mężczyzna nie zgadzał się, by junior zaczynał karierę aktorską, ale jego mama była innego zdania, wkręcając go do serialu. 

Przypomnijmy, że młody Zduniak już w wieku 10 lat dołączył do "M jak miłość", w którym grała jego mama. Później zaangażowany został do "Na Wspólnej", zagościł też w "Pierwszej miłości". 

Ostatecznie nawet jego ojciec zaakceptował, że syn poszedł w ślady rodziców. Jakiś czas temu zażegnał też konflikt z Dominiką, która słono zapłaciła za swój romans z reżyserem. 

Dostała ciosy od środowiska za to, że "odebrała mężczyznę innej kobiecie", która została z ich małym synkiem i pękniętym sercem. Joanna Sydor, również grająca w "M jak miłość", publicznie oskarżała koleżankę o rozpad jej związku z reżyserem.

"Dominika wiedziała, że jesteśmy razem, mamy dziecko i planujemy ślub. Mówiłam: zostaw nas w spokoju, odejdź, daj nam to wszystko na nowo poskładać. Była jednak głucha na moje prośby, Mariusz zresztą też. Jak tylko zorientował się, że już o wszystkim wiem, wprowadził się do niej" - żaliła się porzucona Sydor.

Hubert Zduniak trzymał się jednak z dala od całego zamieszania. Latami nie zabierał głosu w tej sprawie, bo w końcu to matka jego ukochanego syna. 

Teraz jednak postanowił przerwać milczenie. Na łamach "Rewii" opowiedział o kulisach rozstania z Ostałowską i tym, jak to wpłynęło na jego dalsze życie. Czas w jego przypadku uleczył rany i chyba nawet wybaczył Dominice zdradę...

"Nasz czas był dobry, wiele przeżyliśmy, więc to nie jest tak, że mnie tamte wspomnienia bolą. Dziś rozumiem, że to musiało się wydarzyć, abym mógł iść do przodu. Dzięki temu etapowi pojąłem, co jest dla mnie istotne w życiu. Bo przecież nie chodzi jedynie o wzajemną fascynację. Ta się kiedyś kończy" - przyznał w "Rewii" Zduniak.

Aktor przez lata nie był gotowy na nowy związek. W końcu jednak na jego drodze stanęła nowa ukochana...

"W końcu znalazłem kogoś, z kim poczułem naturalną bliskość. Tak powinno być od początku. Ja nie muszę opowiadać o sobie. Ona po prostu już wszystko wie. Wyczuwam to. Nigdy wcześniej nie było tak jak teraz. Warto było czekać" - wyznał Zduniak, wbijając lekko szpilę byłej żonie. 

Ponoć spore zmiany zaszły w jego życiu zawodowym. Zduniak zaczął znów otrzymywać oferty pracy i czuje, że w końcu nadszedł jego czas...

"Bardzo wiele rzeczy mi się poukładało. Dostrzegłem, że chcę wiele zrobić, ale wolniej i lepiej" - dodaje z uśmiechem aktor.

Zobaczcie również:

Antoni Pawlicki przeszedł niebywałą metamorfozę. Mamy pierwsze zdjęcia!

The Voice Senior: Tragedia w domu Witolda Paszta. Ogromny smutek w rodzinie!

Daphne Joy gotowa na walentynki. Niedawno miała inny powód do świętowania!

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Hubert Zduniak | Dominika Ostałowska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy