Film "Dziewczyny z Dubaju" od samego początku budził kontrowersje. Doda jako producent kreatywny całego przedsięwzięcia regularnie podgrzewała atmosferę wokół dzieła. W pierwszej fazie promocji poniekąd zaatakowała Natalię Siwiec sugerując, że modelka będzie jedną z bohaterek produkcji.
Nie jest tajemnicą, że Emilowi było to bardzo na rękę. Dorota robiła sobie wrogów, a on stał z boku.
"Niby obiecywał, że zawsze będzie przy niej. Jednak każdy wie, jak wyszło. Dodatkowo ostatnio okazało się, że Stępień chce nawiązać koleżeńskie relacje z Natalią Siwiec. Producent namiętnie lajkuje jej większość zdjęć na Instagramie. Doda raczej nie będzie zdziwiona tym faktem, bo to powtarzający się mechanizm i tylko wierzchołek góry lodowej. Były mąż zrobił jej o wiele więcej zła niż próba kontaktu z odwiecznym wrogiem"
Natalia Siwiec zostanie wycięta z filmu?
Ekipa realizacyjna nie jest zadowolona z tego, że Emil ma jakiś tam kontakt z Nati. Dlaczego? Możliwe, że ze względu na to zostaną wprowadzone kolejne zmiany w filmie. Niby zgodnie z prawem Doda i reżyserka powinny wszystko zatwierdzić. Jednak od pewnego czasu tam jest istna samowolka. Czasem niektórym wydaje się, że wszystko jest robione Rabczewskiej po złości
Jesteśmy bardzo ciekawi jak te przepychanki wpłyną na frekwencje oglądalności.





Więcej newsów o gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym Instagramie Pomponik.pl, otwiera się w nowym oknie
Barbara Kurdej-Szatan zaatakowana przez "Wiadomości". TVP oskarża!, otwiera się w nowym oknie








