Barbara Bursztynowicz po trzech dekadach odeszła z "Klanu"
Barbara Bursztynowicz była związana z "Klanem" od pierwszego odcinka i wydawało się, że nie ma zamiaru rezygnować z roli Elżbiety Chojnickiej, która przyniosła jej ogólnopolską rozpoznawalność.
W pewnym momencie aktorka poczuła się jednak zmęczona wcielaniem się w tę samą postać i ogłosiła, że kończy przygodę z najdłużej emitowanym serialem w historii naszej telewizji.
"Zdaję sobie sprawę, że będę Elżbietą do końca życia, ale mimo to mam nadzieję na nowe wyzwania i chcę sama tworzyć okazję dla takich wyzwań. Często spotykałam się z opinią, że dopóki gram w 'Klanie', dopóty nie mam szans na inne role. A przecież czuję w sobie ogromny potencjał aktorski, który nie jest wykorzystany" - mówiła w rozmowie ze Światem Seriali.
Jacek Borkowski ocenia decyzję Barbary Bursztynowicz o zakończeniu przygody z "Klanem"
Jej decyzja wywołała duże poruszenie nie tylko wśród widzów, ale także wśród pozostałych gwiazd produkcji TVP.
Teraz o nieoczekiwanym kroku Beaty Bursztynowicz wypowiedział się Jacek Borkowski - aktor, którego nie trzeba przedstawiać wielbicielom "Klanu".
Ekranowy Piotr Rafalski przyznał wprost, że czuje się z tego powodu rozczarowany, a odejście Barbary Bursztynowicz negatywnie odbiło się nie tylko na atmosferze panującej na planie, ale też na scenariuszu.
"Koledzy grający w 'Klanie' bardzo żałują, że odeszła, bo jednak jej postać była postacią z głównego pnia rodziny, więc brakuje już teraz troszeczkę tego pnia, z którego te konary 'Klanu' wyrastają" - zdradził w rozmowie z kanałem Przeambitni.
Jacek Borkowski nie myśli o rezygnacji z "Klanu"?
Aktor jednocześnie rozumie koleżankę z planu i życzy jej sukcesów w nowym etapie kariery.
"Ubytek takiej postaci niewątpliwie jest in minus dla serialu, ale cieszę się, jeżeli jej to sprawia przyjemność i może się zrealizować inaczej. Ja to rozumiem. Miała prawo się już zmęczyć jakąś taką jednoznacznością swojej postaci" - dodał.
Sam zapewnia, że myśli o tym, by iść w jej ślady.
"Mnie moja postać nie przeszkadza. Tym bardziej, że scenarzyści piszą tego Rafalskiego bardzo różnie" - podsumował w tym samym wywiadzie.

Zobacz też:
Bursztynowicz szykuje się do ważnej rocznicy. Sama nie może w to uwierzyć, otwiera się w nowym oknie








