Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Doda szczerze o Radku Majdanie i jego żonie!

Szczęśliwa, bo zakochana z wzajemnością. Mimo to nawet teraz nie traci okazji, żeby wbić szpilę byłemu mężowi i jego nowej żonie.

Odkąd w maju br. Doda (34 l.) wyszła za mąż za starszego o siedem lat producenta filmowego Emila Stępnia, przeszła przemianę duchową i już prawie nie przypomina dawnej skandalistki.

Reklama

Przestała świecić golizną, wzorowo co niedziela chodzi do kościoła, gdzie oddaje się żarliwej modlitwie. Założyła Fundację Bumerang, której celem jest pomoc kobietom prześladowanym przez byłych partnerów.

Ponadto piosenkarka - co jest nowością - przestała chwalić się swoim życiem prywatnym. Chętnie pozuje z mężem do zdjęć, ale o małżeństwie mówi oszczędnie i już nie godzi się na rozmowy na intymne tematy.

Zrobiła mały wyjątek dla "Twojego Imperium" - powiedziała, co sprawia, że jest szczęśliwa z ukochanym Emilem.

"W moim małżeństwie jest bezpiecznie, stabilnie i dobrze, czyli tak, jak zawsze chciałam" - wyznała tygodnikowi.

Lecz gdy temat schodzi na jej pierwszego, męża Radosława Majdana, Doda znów staje się dawną sobą. Jest krytyczna i uszczypliwa nie tylko wobec niego, ale i wobec jego żony Małgorzaty Rozenek.

I sprawia wrażenie, jakby nie było jej winy w wojnie, która się między nimi toczy.

Na pytanie, jakie emocje budzi w niej to, że jej pierwszy mąż udaje, że jej nie zna - żal czy śmiech - odpowiedziała:

"Szczerze? Przechodziłam przez różne etapy. Najpierw było mi trochę przykro. Potem byłam zdziwiona, że Radek dał sobie odebrać tożsamość. A teraz zwyczajnie mnie to bawi. Myślę, że gdyby jego obecna żona pogodziła się z tym, że ja również byłam żoną Radka, miałaby świetny układ. Nie musiałaby kopiować mojego stylu, bo mogłabym oddać jej swoje ciuchy za darmo".

Z kolei zapytana, czy jest szansa, by wybrali się kiedyś we czworo na kawę, odpowiedziała:

"Doceniam szczerość. Jestem w stanie kolegować się z każdym, kto jest szczerą i otwartą osobą. Nie znam żony Radka, więc nie wiem, jaka jest naprawdę. Ale nie rozumiem zachowania mego byłego męża. Mogę mu jedynie życzyć dojrzałego podejścia i zdrowego rozsądku".

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:

Dowiedz się więcej na temat: Doda

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje