Doda i Smolasty nie wystąpili razem na sylwestrze
Afera pomiędzy Dodą a Smolastym wywołała w polskich mediach spore poruszenie. Wszystko zaczęło się, gdy muzyk podczas Sylwestrowej Mocy Przebojów wykonał piosenkę "Nim zajdzie słońce", która w studiu powstała właśnie przy współpracy z Dodą.
Niestety wokalistki nie było wtedy na toruńskiej scenie i jej partię zaśpiewała zastępująca ją Klaudia Jóźwiak.
Jak można się było spodziewać - Rabczewska nie powstrzymała się od komentarza.
"Ja dałam całe serce w ten utwór, cały swój czas, wiele miesięcy promocji. I uważam, że jeżeli nie możemy razem śpiewać wspólnie tego utworu, to tak jak ja, z szacunku do drugiego artysty, nie śpiewamy jego zwrotki i nie zatrudniamy jakichś sobowtórów, żeby odśpiewali tekst, który on sam napisał" - oburzała się w mediach społecznościowych.
Sprawę zdążyło już skomentować wielu przedstawicieli rodzimego show-biznesu.
Doda nie będzie współpracować ze Smolastym?
Ostatniego zdania w tej kwestii nie powiedziała także Doda. 41-latka zdradziła, czy kolega ze sceny zdecydował się ją przeprosić.
"Co ty, przecież to jest tchórz (...). Ale co on miałby mi powiedzieć? Jedyne, co bym chciała, żeby mi powiedział, to żeby się odezwał przed samym sylwestrem i normalnie porozmawiał ze mną jak z koleżanką, bo wydawało mi się, że jesteśmy bardzo dobrymi znajomymi" - zdradziła w rozmowie z Pudelkiem.
Przy okazji ujawniła, że to nie pierwszy raz, kiedy współpraca ze Smolastym ułożyła się nie po myśli piosenkarki.
"Zwłaszcza że ja przymykałam oko na wiele jego różnych akcji, włącznie z tym, że na pierwszy nasz teledysk w ogóle ludzie go nie byli w stanie spionizować, więc nie przyszedł" - dodała.
Doda czeka na przeprosiny Smolastego
Doda zapewniła, że gdyby muzyk zapytał ją wcześniej o zdanie, na pewno pozwoliłaby mu wykonać wspólną piosenkę.
Wokalistka została bezpośrednio zapytana o to, czy ma jeszcze zamiar nawiązać współpracę ze Smolastym.
"Nie" - odpowiedziała bez chwili zawahania, po czym sprostowała.
"Ale szczerze mówiąc, to pewnie tak. Jak mnie zacznie przepraszać, to pewnie się złamię" - podsumowała Doda w rozmowie z serwisem.
Zobacz też:
Węgiel zabrała głos po kłótni Dody i Smolastego. Jasne stanowisko ws. afery
Pracuje z Dodą od ponad 20 lat. Teraz ujawnił, na co się zdobyła
Spektakularna wpadka w "Familiadzie". Strasburger nie mógł w to uwierzyć








