Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Doda i Piasek byli skłóceni, a teraz się spotkali. Zaskakujące, co wyjawiła piosenkarka!

O konfliktach Dody z gwiazdami show-biznesu można by napisać książkę. Co ciekawe, niektóre zostały już dawno zażeganane. A jak jest w przypadku sporu z Andrzejem Piaskiem Piasecznym?

Obecnie najbardziej konfliktową celebrytką wydaje się Viola Kołakowska. Ostro krytykuje bowiem wszystkie osoby znane, które powiedzą publicznie, że wierzą w pandemię lub przyznają się, że zachorowali na covid.

W przeszłości jednak w kategorii konflikty zdecydowanie przodowała Doda (sprawdź!).

Piosenkarka jest znana z tego, że zawsze mówi co myśli, co zwykle skutkowało potyczkami słownymi z różnymi gwiazdami. Niektóre były naprawdę ostre, o czym przekonali się m.in. uczestnicy programu "Gwiazdy tańczą na lodzie", w którym Doda była jurorką.

Reklama

Jak się okazuje niektórych z tych konfliktów Doda już nawet nie pamięta! Tak jak tego z Andrzejem Piaskiem Piasecznym.

Doda szczerze o konflikcie z Piaskiem

Kilka lat temu artyści mieli zadrę w związku z kolejnością występowania na jednym z wydarzeń. Piasek nie chciał ponoć wystąpić przed Dodą.

Dziś piosenkarka z Andrzejem Piasecznym ma całkowicie poprawne relacje.

Wyjawiła również, że ona sama nigdy nie zaczyna kłótni i jeśli ma z kimś konflikt to tylko dlatego, że ta osoba ją sprowokowała.

Więcej newsów o gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym Instagramie Pomponik.pl

Kendall Jenner zachwyca sylwetką!

Maryla Rodowicz świeci dekoltem na koncercie

Kinga Rusin sprzedaje luksusowy apartament

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »