Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Daniel Olbrychski: Złamał serce wielkiej gwieździe francuskiego kina!

Daniel Olbrychski (75 l.) od lat idzie przez życie u boku Krystyny Demskiej, która jest jego trzecią żoną. W przeszłości aktor nie był zbyt wiernym mężem... Zuzannę Łapicką – matkę swej córki Weroniki – zdradzał z zakochaną w nim do szaleństwa legendą francuskiego filmu, Anouk Aimée!

Dokładnie 40 lat temu - w 1981 roku - Daniel Olbrychski zagrał w filmie "Jedni i drudzy" wybitnego francuskiego reżysera Claude'a Leloucha nagrodzonego półtorej dekady wcześniej Oscarem za "Kobietę i mężczyznę", w którym swą najwybitniejszą w karierze kreację stworzyła Anouk Aimée.

Francuska gwiazda - muza Leloucha - zachwyciła się Danielem i zapragnęła poznać go osobiście... Ubłagała reżysera, by po premierowym pokazie filmu w Cannes zorganizował kolację i przedstawił jej utalentowanego Polaka.

Ówczesna żona Daniela Olbrychskiego, Zuzanna Łapicka, opisała to spotkanie w jednej ze swoich książek.

Reklama

- Widziałam, że Anouk Aimée nie odrywa oczu od Daniela, więc żeby uniknąć tej krępującej sytuacji, poszłam zatańczyć ze Skolimowskim, o co Daniel, swoim zwyczajem, natychmiast zrobił mi awanturę, odwracając uwagę od zapatrzonej w niego Aimée - wspominała.

- Ta niezwykła kobieta zakochała się w moim młodym, trzydziestoparoletnim mężu - wyznała.

Rok po pamiętnej kolacji w Cannes Daniel i Anouk znów się spotkali. Tym razem w Paryżu...

Z powodu stanu wojennego tym razem Daniel Olbrychski mógł wyjechać z kraju sam. Zuzannie Łapickiej odmówiono paszportu. Została w domu z malutką wtedy córką.

Była bardzo zaniepokojona, gdy dotarły do niej wieści, że Anouk Aimée nawet na krok nie odstępuje jej męża!

- W Paryżu adoracja Daniela przez Anouk Aimée sięgnęła zenitu, bo żona z dzieckiem uziemiona w Polsce, czyli sytuacja wymarzona - opowiadała Zuzanna Łapicka w ostatniej książce ("Dodaj do znajonych" ukazała się w 2018 roku tuż przed śmiercią dziennikarki).

Informacja, że polski aktor ma romans z francuską gwiazdą bardzo szybko dotarła nie tylko do żony Daniela Olbrychskiego, ale też do siedziby komunistycznej bezpieki.

Pewnego dnia do drzwi mieszkania Zuzanny Łapickiej zapukał nieznajomy mężczyzna. Okazało się, że przyniósł dziennikarce... paszport i polecenie, by osobiście poleciała po niewiernego małżonka i ściągnęła go do kraju!

Służby Bezpieczeństwa uznały, że aktor może być bardzo cennym źródłem wiedzy o mieszkających we Francji emigrantach z Polski i chciały go zwerbować do współpracy...

Tymczasem cały filmowy Paryż aż huczał od plotek na temat romansu Anouk Aimée z żonatym Polakiem.

Podobno Anouk oszalała na punkcie Daniela i gotowa była nawet przeprowadzić się do Warszawy, jeśli tylko on zgodziłby się zostawić dla niej Zuzannę.

Andrzej Żuławski, który mieszkał wtedy we Francji, wspominał, że był świadkiem, jak Claude Lelouch mówił Anouk Aimée, żeby nacieszyła się Olbrychskim, póki ten jest w Paryżu, bo gdy wyjedzie, od razu o niej zapomni...

Zuzanna Łapicka potwierdziła na łamach swej książki, że taka rozmowa reżysera z aktorką faktycznie miała miejsce.

- Lelouch powiedział Anouk: "Nie masz o co walczyć, bo są dwie rzeczy, których nie przewalczysz. Jedna to Zuzia, druga to Polska i Solidarność". Nie wiem, która miłość była ważniejsza, myślę, że Polska u Daniela przetrwała, a ja niekoniecznie, bo nasze małżeństwo w końcu i tak się rozpadło - napisała prawie 40 lat później.

Choć Daniel Olbrychski nie miał nic przeciwko przelotnemu romansowi z Anouk Aimée, nie stracił dla niej głowy. Zgodnie z przewidywaniami Leloucha... zapomniał o niej, gdy tylko w Paryżu pojawiła się Zuzanna.

Podobno 88-letnia dziś Anouk wciąż wspomina go jako cudownego chłopca z Warszawy, który przed laty złamał jej serce!

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:


 

 

 

AIM
Dowiedz się więcej na temat: Daniel Olbrychski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »