Przejdź na stronę główną Interia.pl

Daniel Olbrychski: Trudno chować urazę!

Zapiski Andrzeja Łapickiego (†87 l.), które postanowiła wydać jego córka Zuzanna, mocno zdenerwowały Daniela Olbrychskiego (73 l.). Media donosiły, że szykuje się sądowa batalia, ale doszło do nieoczekiwanego zwrotu akcji...

To miała być książka, jakich wiele. O artystycznych fascynacjach, miłości do sztuki, przywiązaniu do rodziny. 

Reklama

Ale nieoczekiwanie doprowadziła do ujawnienia skrywanych przez lata przed światem tajemnic. 

W dziennikach "Jutro będzie »Zemsta«" Andrzej Łapicki bez ogródek napisał to, co myślał o swoim byłym zięciu, Danielu Olbrychskim.

Są rzeczy ważne, ale zdrowie zawsze jest najważniejsze. Padły bardzo ostre słowa. Małżeństwo słynnego „Kmicica” z jedyną córką pana Andrzeja, Zuzanną, było burzliwe i obfitowało w dramatyczne wydarzenia.

Zdaniem autora Olbrychski nie umiał dochować żonie wierności. Zranił ją głęboko, gdy wdał się w romans z niemiecką aktorką Barbarą Sukovą, która osobiście Zuzannę o tym poinformowała.

"Zadzwoniła do Zuzi z pytaniem, czy D. jej powiedział o nich. D. nie powiedział, bo jest tchórz, ale za to Zuzia się dowiedziała, że aż do tego stopnia. Bolesne to i nerwy szarpiące" – wyjawił Łapicki.

Romans zaowocował narodzinami syna Victora. Zuzanna Łapicka-Olbrychska podjęła decyzję o rozwodzie...

Daniel nie skorzystał z prawa do obrony i konsekwentnie milczy w tej kwestii. Niektórzy jego znajomi twierdzą, że opisywane w książce wydarzenia zapamiętali nieco inaczej. Podobnego zdania jest rodzina aktora.

"W pierwszym szoku chcieli coś z tym zrobić, konsultowali się z zaprzyjaźnionymi prawnikami. Ale zrezygnowali z zajmowania się tą sprawą, także ze względu na samą Zuzannę Łapicką, której bardzo potrzebny jest spokój i wsparcie" – mówi jeden z ich przyjaciół.

Przed publikacją dzienników Daniel żył z panią Zuzanną, matką ich córki Weroniki (36 l.), w przyjaźni. Wspierał byłą żonę w trudnym okresie, gdy zdiagnozowano u niej chorobę nowotworową. 

Książka ich dobre relacje poddała ciężkiej próbie, ale aktor nie chce żyć w poczuciu żalu.

"Zuzia i Daniel mają się spotkać na wspólnym obiedzie, ma być też córka Daniela i Zuzanny, Weronika. Każde z nich dąży do zgody, więc może wreszcie wszystko się uspokoi, znów będą przyjaciółmi. Chyba wszyscy tego chcą" – mówi w tygodniku "Świat i Ludzie" ich przyjaciółka.

Wiele wskazuje na to, że emocje, które ostatnio mocno podzieliły aktora i jego byłą żonę, wracają do właściwej temperatury!

***

Dowiedz się więcej na temat: Andrzej Łapicki

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje