Program "Galileo" emitowany jest od 19 lat. Nawet prowadzący stosuje u siebie prezentowane patenty
Paweł Orleański miał już na koncie kilka głośnych ról w serialach telewizyjnych, gdy dostał propozycje poprowadzenia programu popularnonaukowego "Galileo". Aktor szybko zgodził się przyjąć posadę i do tej pory jest gospodarzem tego formatu.
W najnowszej rozmowie z "Telemagazynem" Orleański zapewnił, że fani programu mogą być spokojni. Na ten moment nie ma żadnych przesłanek do tego, by "Galileo" mogło zostać zdjęte z anteny.
"Program wciąż się nagrywa, 19 lat. Zaczęliśmy dokładnie w 2007 roku i najczęstsze pytanie, jakie jest mi zadawane to 'panie Pawle, ciągle kręcicie Galileo?'. Odpowiadam, 'moi drodzy tak, ciągle kręcimy'. Nowe odcinki od marca, w TV4 oczywiście" - powiedział.
Prowadzący wyjawił, że widzowie wciąż ciekawi są nowinek technologicznych i chętnie sprawdzają prezentowane patenty w swoich domach. Sam Orleański zresztą pochwalił się, jednym z pomysłów, który pomaga mu w codziennym życiu.
"Dzięki 'Galileo' w zimie zawsze mam takiego małego boostera, zawsze go wożę ze sobą i do tego dłuższe kable. Jak zapomnę głośnika, to potrafię z tuby po ręcznikach papierowych i z dwóch kubków zrobić bardzo dobrze grający głośnik taki, wiesz pod iPhone'a"- wyjawił.
Córka Pawła Orleańskiego nie poszła w ślady znanych rodziców. Ma na siebie zupełnie inny plan
Prywatnie Paweł Orleański od lat związany jest z aktorką Joanną. Choć jakiś czas temu media obiegły zdjęcia, na których widać było aktora w dwuznacznej sytuacji z inną kobietą, to wydaje się, że ich relacja nie została tym naruszona.
"Proszę nie szukać na siłę sensacji w zwykłym życiu człowieka aktywnego zawodowo. Na zdjęciach widać mnie z serdeczną koleżanką, z którą spotkałem się w celach czysto biznesowych, w miejscu publicznym i przy pełnej świadomości mojej żony" - tłumaczył wtedy prezenter.
Paweł i Joanna w 2006 roku doczekali się narodzin córki Antoniny. Dziewczyna jakiś czas temu pojawiała się u boku znanego ojca w programie. Ostatecznie jednak zrezygnowała z kariery w mediach i poświeciła się zupełnie innej branży.
"Córka poszła w zupełnie inną stronę. W tej chwili studiuje i wybrała rzeczy zupełnie niezwiązane z mediami - strategia w designie, w modzie. Bardzo szanuję ten wybór" - wyjawił Orleański.
Zobacz też:
Smutne wieści z domu Joanny Orleańskiej. Aktorka jest w żałobie
Od lat ma u boku wspaniałego mężczyznę. Na początku wcale go nie lubiła
Była gwiazdą "Złotopolskich", wyszła za znanego aktora. Tak dziś żyje








