Ewa Chodakowska i Lefteris Kavoukis są małżeństwem od niemal 13 lat
Ewa Chodakowska i Lefteris Kavoukis należą do grona osób ze świata show-biznesu, które postanowiły spędzić życie u boku jednego partnera. Choć - zwłaszcza wśród celebrytów - nie jest to często spotykane, trenerka fitness regularnie podkreśla siłę uczucia, które połączyło ją z mężem.
Ostatnio udzieliła też szczerego wywiadu dla "Vivy!". Kolejny raz rozwiała wątpliwości nie tylko w kwestii wyboru życiowego partnera, ale też tego, jak relacja pomogła jej zredefiniować rzeczywistość.
"Kiedyś oczekiwałam od miłości ciągłej ekscytacji. Myślałam, że powinna być intensywna, pełna napięcia, nieustannie 'jakaś'. Że jeśli pojawia się spokój, to znaczy, że coś gaśnie. Już wiem, że to nieprawda. Prawdziwa miłość nie podkręca tętna bez przerwy. Prawdziwa miłość reguluje oddech. Daje poczucie, że nie jesteś sama" - mówiła.
Ewa Chodakowska szczerze o miłości
Ewa Chodakowska wie, że w życiu nic nie przychodzi samo. Nawet o najsilniejsze uczucie trzeba nieustannie się starać.
"Ale związek to proces. Ciągła praca obojga partnerów. To codzienne decyzje, żeby słuchać, a nie tylko reagować. Żeby rozmawiać, zanim pojawi się dystans. Dojrzała relacja wymaga odwagi mówienia o potrzebach, przyznawania się do słabości, brania odpowiedzialności za swoje emocje. A to bywa trudne i niewygodne. Prawdziwa bliskość rodzi się w codzienności" - opowiadała.
Ewa Chodakowska zwierzyła się. Do tej rozmowy doszło między nią a partnerem
Ewa otworzyła się też na temat świętowania nowego roku. 31 stycznia zamiast imprezować para zdecydowała się na długi spacer, podczas którego odbyli poważną rozmowę.
"Odbyliśmy jedną z najbardziej szczerych rozmów od dawna. Rozmawialiśmy o nas. O naszym życiu. O drodze, którą przeszliśmy. Złapaliśmy się na tym, że nasze wspólne życie w ogromnej mierze kręci się wokół pracy" - mówiła.
Oboje chcą, by w ich życiu było mniej obowiązków, a więcej czasu na przyjemności.
"Jesteśmy świetnymi biznespartnerami. Jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi. Ale jeśli nie zadbamy o chwile, kiedy jesteśmy po prostu chłopakiem i dziewczyną, mężem i żoną, to coś ważnego zacznie nam umykać. Podjęliśmy decyzję, że w tym roku świadomie stawiamy na randki, które nie mają zawodowego celu. Na wyjazdy, które nie są projektem. Na bliskość, która potrzebuje obecności tu i teraz. Zwykły spacer okazał się jednym z najważniejszych momentów końca roku" - dodała.
Czytaj też:
Ewa Chodakowska została źle potraktowana. Musiała uciec od wszystkiego
Chodakowska w bikini wywołała zamieszanie. Żona Gortata nie wytrzymała
Nie milkną plotki na temat kryzysu w małżeństwie Ewy Chodakowskiej. Dłużej nie mogła milczeć








