Były króliczek „Playboya” wspomina aborcję: „Nosiłam diabelski pomiot”

Oprac.: Tola Polańska

Karissa Shannon / Instagram @karissashannon1
Karissa Shannon / Instagram @karissashannon1InstagramInstagram

Karissa Szannon wspomina aborcję

Z nikim innym nie uprawiałam seksu, więc to musiało być jego dziecko. Chciałam się go pozbyć najszybciej jak to możliwe. Nie chciałam, żeby Hef się o tym dowiedział. I nigdy się nie dowiedział Czułam wstręt do własnego ciała, jakby wewnątrz mnie był obcy. Miałam w sobie diabelski pomiot. Nie chciałam, żeby ktokolwiek wiedział, że noszę dziecko 83-latka
powiedziała w rozmowie.
Znalazłam klinikę w Los Angeles. Ochroniarze Hefa podwieźli nas do centrum handlowego, a my udawałyśmy, że idziemy zrobić zakupy. Później zabrali nas znajomi
zdradziła.
Masza Graczykowska nie wierzy, że Kamerzysta dostanie milion za walkę!pomponik.tv
pomponik.pl
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?