Reklama

Reklama

Reklama

Tylko u nas

Byliśmy na Camp Nou zobaczyć Lewandowskiego! Oto niepublikowane dotąd materiały

Na ten dzień czekały miliony kibiców - Robert Lewandowski został oficjalnie zaprezentowany jako zawodnik FC Barcelony. Polski piłkarz szybko zjednał sobie sympatię katalońskich kibiców. Wystarczyło kilka słów!

Robert Lewandowski w FC Barcelona

Transfer Lewandowskiego do drużyny określanej mianem Dumy Katalonii od kilku tygodni wzbudza ogromne, choć często skrajne emocje. Przejście Polaka do jednej z najsłynniejszych drużyn na świecie przypadło na czas, w którym przechodzi ona ciężki czas - zarówno pod względem sportowym, jak i finansowym. 

Być może dlatego informacja o przybyciu napastnika do Barcelony wywołała aż taki szum i przede wszystkim ogromne nadzieje wśród jej kibiców. Fanatycy katalońskiego klubu liczą, że Lewandowski poprowadzi ich ukochaną drużynę po zwycięstwo nie tylko w hiszpańskiej Primera División, ale i w europejskich rozgrywkach.

Reklama

Kibice skandowali imię i nazwisko polskiego piłkarza

O tej nadziei niech świadczy dzisiejsza prezentacja Polaka na Camp Nou. Stadion Barcelony zapełniło - według wstępnych szacunków - aż 50 tysięcy widzów, którzy przyszli zobaczyć najnowszy piłkarski nabytek i nowego podopiecznego trenera FCB, Xaviego. 

Lewandowski został przywitany z ogromnym entuzjazmem i jeszcze przed rozpoczęciem osobliwego show, stadion skandował jego imię i nazwisko, a wśród kibiców dało się już wypatrzeć koszulki z jego nazwiskiem i to pomimo tego, że numer z jakim zagra nasz rodak, ogłoszono dopiero dzisiaj. Będzie to oczywiście klasyczna już w jego przypadku 9-tka. 

Największy entuzjazm wśród publiczności wzbudziły nie piłkarskie triki, którym popisał się Lewandowski, a kilka słów w języku katalońskim wypowiedziane na przywitanie. To według komentatorów zapewni mu fantastyczny start w drużynie i ogromny kredyt zaufania od kibiców, którzy doceniają takie gesty. 

Anna Lewandowska towarzyszyła mężowi na murawie

Zachwycona prezentacją była również Anna Lewandowska, która na chwilę pojawiła się nawet na murawie Camp Nou, aby zapozować z mężem do pamiątkowego zdjęcia. Buziak, którym Lewandowski obdarował żonę, wywołał głośny aplauz.

Jedno jest pewne - przed Polakiem ogromne wyzwanie i oczy całego piłkarskiego świata będą teraz zwrócone na niego. Liga hiszpańska startuje w następny weekend, a już w tę niedzielę Lewandowski wybiegnie na murawę w pojedynku o Puchar Gampera. Będziecie trzymać za niego kciuki?

Zobaczcie nasz materiał wideo ze stadionu Camp Nou:

Zobacz także:

Czarna plama na perfekcyjnej kreacji Anny Lewandowskiej. Ubrała stylizację za 12 tys. złotych!
Anna Lewandowska w ferworze przeprowadzki. "Coś znalazłam w pudle"
Lewandowski jak Messi? Polski piłkarz idzie w ślady legendy Barcelony

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Robert Lewandowski | Anna Lewandowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »