Gwiazda "W labiryncie" nagle zrezygnowała z kariery i wyjechała z kraju
Agnieszka Robótka-Michalska zrezygnowała z gry w pierwszej polskiej telenoweli po zaledwie 52 odcinkach. Gwiazda serialu "W labiryncie" podjęła zaskakującą karierę i wyjechała za granicę. Jak zdradziła w najnowszej rozmowie, czuła, że to jest najlepsze rozwiązanie:
"Ja po prostu wiedziałam, że moja postać pewnie nie będzie się rozwijać (...). Zresztą tak mi powiedzieli reżyser i scenarzysta, że ludzie kochają tę naszą polską Isaurę, że Ewa właśnie musi być nieszczęśliwa. (...) Mnie ciągnęło do innych rzeczy, ja wiedziałam, że się nie będę rozwijać, jako aktorka" - wyznała w rozmowie z Wiktorem Słojkowskim z Kozaczka.
Po odejściu z telenoweli Robótka-Michalska na długi czas związała się z teatrem, wyjechała też do Anglii, gdzie założyła rodzinę. Do kraju wróciła jednak po dwunastu latach. Dziś gorzko przyznaje, że czuje, że jej potencjał aktorski nie został w pełni wykorzystany.
Agnieszka Robótka-Michalska potwierdziła ponure doniesienia
Artystka wprost podkreśla, że nie zrobiła międzynarodowej kariery. Jej rola Ewy nie robiła wrażenia na ludziach za granicą.
"Bo na przykład powiedzenie komuś w Anglii, że ja jestem tą Ewą (...), to na nikim nie robi wrażenia. Tak naprawdę, to jak już wsiadałam do samolotu, to ja już nie byłam znana. Też się śmieję, że tutaj tak się mówi, że ktoś zrobił karierę" - dodała z uśmiechem.
Prowadzący w pewnym momencie zapytał, czy aktorka przyjęłaby stałą rolę w jednym z popularnych w naszym kraju serialu. Odpowiedź może zaskakiwać:
"Nie wiem, nie wiem. Jeżeli to byłaby jakaś taka ciekawa rola, to być może tak. Ale musiałaby to być ciekawa rola. (...) Czasami chwyta mnie mały głodek [grania - przyp. red.], ale to wtedy, jak zobaczę coś naprawdę fajnego (...)" - zaznaczyła.
Agnieszka Robótka-Michalska przyznała też, że uważa, że jej potencjał aktorski nie został wykorzystany.
"Nie, zupełnie nie. (...) Myślę, że nie natrafiłam ani na swoją rolę, ani na swojego reżysera, ani nawet na reżysera, który chciałby mi coś dać takiego ciekawego" - podsumowała gorzko.
ZOBACZ TAKŻE:
Była gwiazdą pierwszej polskiej telenoweli. Dorabia do emerytury wypasem owiec
Zachwyciła całą Polskę i zniknęła. Tajemnicze losy Robótki-Michalskiej
Gwiazda serialu "W labiryncie" nagle wyjechała z kraju. Teraz wiedzie zupełnie inne życie








