Minęło 58 lat, odkąd Maryla Rodowicz wystąpiła w koncercie Debiutów na 6. KFPP w Opolu z inspirowanymi amerykańskim folkiem piosenkami: "Zabierz moje sukienki" i "Co ludzie powiedzą". Rok później została uhonorowana nagrodą Przewodniczącego Towarzystwa Przyjaciół Opola za wykonanie piosenki "Mówiły mu" .
Maryla Rodowicz od lat przyjeżdża do Opola
Sama artystka dokonała dokładnych obliczeń podczas rozmowy z Pomponikiem na 60. Jubileuszowym KFPP w Opolu w czerwcu 2023 roku:
"Wiecie, który ja raz już jestem w Opolu? Czterdziesty trzeci! 42 razy przyjechałam tutaj, spałam w tym samym hotelu, wychodziłam na scenę, nie mogę w to uwierzyć".
W trakcie każdej takiej wizyty artystka dokładała starań, by zostać zapamiętaną przez opolską publiczność.
Maryla Rodowicz i jej opolskie skandale
Do historii festiwalu przeszła jej słynna bójka na kapelusze z Urszulą Sipińską. Jak potem wspominała Rodowicz w wywiadzie dla "Faktu":
"Jak Urszula skończyła śpiewać, zdjęła swój biały kapelusz, zamachnęła się nim na mnie, a ja wzięłam swój i zaczęłyśmy się okładać tymi kapeluszami (...). W tym momencie pękł jej rękaw w białej marynarce".
Ostatecznie artystki musieli rozdzielać Wojciech Młynarski i Wiesław Gołas.
Z kolei podczas 19. edycji opolskiego festiwalu Rodowicz tak się obraziła na Krystynę Prońko, że do tej pory nie wymieniają ukłonów. Jak wspominała piosenkarka w swojej autobiografii "Niech żyje bal", wtedy to też nie ona zaczęła:
"Utwór "Hej, żeglujże, żeglarzu" nagrałam w radiu, w Trzecim Programie. W myśl regulaminu oceniane mogły być tylko piosenki premierowe, a więc nieprezentowane wcześniej nigdzie na antenie. Koleżanka Prońko usłyszała jednak w jakieś radiowej audycji moje "dzieło". I doniosła na mnie".
Maryla Rodowicz dostanie własny mural
Od tamtej pory minęły dekady, a Rodowicz nawet nie myśli o emeryturze. Zresztą dlaczego by miała, skoro jej kariera wciąż się rozkręca. Obecnie piosenkarka pracuje nad nowym albumem. Jak wyznała w rozmowie z Eską.pl:
"Myślę o tym już od dawna. Powstawanie nowych piosenek to jest proces, no bo spotkania z producentami, z autorami. To trochę trwa. Teraz miałam na głowie te dwie premiery: "Niech żyje bal" i "MTV Unplugged" .
Jednocześnie trwają przygotowania do filmu fabularnego o jej burzliwym życiu, jednak w tej kwestii piosenkarka nabiera wody w usta. Jak wyznała, cytowana przez "Super Express":
"Nie umiem niczego powiedzieć, bo mi nie wolno".
Ze swojej strony postanowiły specjalnie docenić artystkę władze Opola. Ponieważ honorowe obywatelstwo miasta Rodowicz otrzymała już 12 lat temu, pojawił się inny pomysł. Jak zapowiada prezydent Opola na Instagramie, powstanie mural przedstawiający artystkę:
"To nie jest przypadkowa lokalizacja. Chabry są jednym z największych osiedli w Opolu. To wyjątkowa "kwiatowa" część miasta, która doskonale współgra z wizerunkiem Maryli. Jej sceniczne emploi od lat kojarzy się z kolorem, kwiatami i niezwykłą ekspresją. Maryla Rodowicz jest jedną z najważniejszych i najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny muzycznej, od lat nierozerwalnie związaną z naszym festiwalem".
Odsłonięcie malowidła projektu Olgi Osadzińskiej, która już współpracowała z Rodowicz przy oprawie graficznej jej płyty "Ach, świecie", zaplanowano na połowę września. Rodowicz obiecała, że przyjedzie.
Zobacz też:
Maryla Rodowicz schudła 20 kilogramów. Ujawniła, co je w ciągu dnia
Rodowicz wyklucza miłość, ale mężczyźni wciąż do niej lgną. Ujawniła sekret [POMPONIK EXCLUSIVE]
Niebywałe sceny na koncercie Rodowicz. Musieli interweniować organizatorzy








