Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Bułecka wyjedzie z Alicją do Stanów?

Miłość aktorki i muzyka stała się faktem! Tylko jak Colin Farrell zareaguje na jej związek? Alicja się tym nie przejmuje. Ma w Sebastianie wielkie wsparcie, a mały Henio go uwielbia...

Wspólne zdjęcia Alicji Bachledy-Curuś (30 l.) i Sebastiana Karpiela-Bułecki (37 l.) spacerujących wspólnie na górskich szlakach, wywołały lawinę spekulacji na temat ich domniemanego związku.

Coraz więcej wskazuje na to, że faktycznie para ma się ku sobie. Podobno do związku z Sebastianem ostatecznie  Alę przekonał fakt, że jej synek wprost go uwielbia. Panowie szybko złapali ze sobą kontakt, bo Karpiel ma rewelacyjne podejście do dzieci.

Podobnie było w przypadku jego byłej, Kayah i jej synka Roha, który również od razu zaakceptował partnera mamy.

Reklama

Rodzina Alicji przekonuje, że dziewczyna znalazła w Sebastianie wszystko to, czego do tej pory jej brakowało.

"Alicja, po związku z lekkoduchem Colinem, potrzebuje odpowiedzialnego mężczyzny, tradycjonalisty z zasadami, dla którego rodzina to fundament. Takiego jak Sebastian" - przekonuje w "Na Żywo" kuzynka aktorki.

On też czekał na taką jak ona.

"Muszę szukać kobiety, która spodoba się mojej mamie" - przyznał w wywiadzie.

Ala wydaje się idealną kandydatką, a mama z pewnością ten związek pobłogosławi. W końcu rody Bachledów, Karpielów cieszą się wielkim szacunkiem na Podhalu. 

Co ciekawe, pani Karpielowa mieszka od lat w Stanach. Od zawsze marzyła, aby jej syn zamieszkał z nią. Teraz są na to spore szanse, bo Alicja nie ma zamiaru wracać do Polski.

Czy Sebastian zdecyduje się na wyjazd z kraju?

Dwóm najważniejszym kobietom w swoim życiu nie będzie łatwo odmówić...





Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »