Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Bohdan Smoleń: jest decyzja ws. jego fundacji Stworzenia Pana Smolenia

Przyjaciele spełnią życzenie zmarłego 15 grudnia Bohdana Smolenia (†69) i będą kontynuować projekt ostatnich lat jego życia.

Założona w 2007 roku Fundacja Stworzenia Pana Smolenia, która poprzez hipoterapię pomaga chorym dzieciom, nadal będzie funkcjonować.

- Pan Bohdan żartował, że dzisiaj jest Fundacja Stworzenia Pana Smolenia, a potem będzie im. Pana Smolenia. Jego marzeniem było, aby gdy go zabraknie, wszystko działało tak, jak on zaplanował. My też tego chcemy. Włożyliśmy w fundację mnóstwo serca, pracy i czasu. To przynosi efekty. Szkoda byłoby to zaprzepaścić - mówi na łamach "Dobrego Tygodnia" Joanna Kubisa, przyjaciółka Smolenia, zapewniając, że pacjenci, terapeuci i zwierzęta mogą spać spokojnie.

Reklama

- Pracujemy, jak pracowaliśmy. Bez pana Bohdana będzie nam trudniej, ale wiemy, że z góry nad nami czuwa... - dodaje Kubisa.

Bohdan Smoleń odszedł 15 grudnia w poznańskim szpitalu po wieloletniej walce o zdrowie. Miał 69 lat. Przeszedł trzy udary, które poczyniły ogromne spustoszenie w jego organizmie. Ostatni w 2015 roku.

Życie spędził na dawaniu innym radości, choć sam nie zaznał jej wiele. W ostatnich chwilach towarzyszyła mu Kubisa.

Ich fundacja pomogła wielu dzieciom. W 2011 roku zaczęła jednak podupadać, brakowało funduszy na dalszą pomoc. Odzew dobrych ludzi nie był wystarczający. To wszystko sprawiło, że satyryk się załamał i znalazł się na wózku inwalidzkim. 

Przyjaciele Bohdana Smolenia deklarują, że będą kontynuować dzieło jego życia.

***

Zobacz więcej materiałów:





Dobry Tydzień

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Bohdan Smoleń

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje