Debiutancka płyta zespołu Blog 27 (posłuchaj!, otwiera się w nowym oknie) - wydany w 2005 roku album "<LOL>" - rozeszła się jak świeże bułeczki. W sumie sprzedano prawie ćwierć miliona egzemplarzy krążka, który był bestsellerem nie tylko w Polsce, ale też w Niemczech, Austrii, Szwajcarii i... Japonii.
Sukces zrujnował przyjaźń
Niestety, sukces zniszczył przyjaźń, jaka wcześniej łączyła założycielki Bloga 27. Dziewczyny rozstały się zaledwie rok po debiucie. Ala Boratyn odeszła z zespołu z powodu "artystycznych różnic" pomiędzy nią a Tolą Szlagowską.
Ten zespół to przede wszystkim realizowanie ambicji Toli i droga do jej sukcesu. Dla mnie tam nie ma miejsca. Sama chcę decydować o tym jak się ubiorę, uczeszę czy jaką piosenkę zaśpiewam

Tola Szlagowska kontynuowała karierę pod szyldem Blog 27 jeszcze przed dwa lata. Rozwiązała grupę, gdy w 2008 roku zdecydowała się wyjechać na studia muzyczne do Stanów Zjednoczonych (uczyła się najpierw w Alexander Hamilton High School, a później Los Angeles College of Music). Po powrocie do kraju w 2011 roku została podopieczną... Mai Sablewskiej i wydała serię singli (sprawdź!, otwiera się w nowym oknie), ale nie udało się jej ponownie wkraść w łaski Polaków.
Na razie kompletnie nie zarabiam na muzyce. Żyję z bycia nianią
Seria porażek
W 2018 roku Tola znów chciała zaistnieć i znów... bez powodzenia. Również jej debiutancki album - wydany w lutym tego roku przez niezależną wytwórnię "Subtitles" - przeszedł bez echa, czym wokalistka w ogóle się nie przejęła.
Pisanie piosenek jest dla mnie sposobem na przetrwanie. Miałam potrzebę, żeby je wydać. Wydałam płytę z potrzeby duszy...

Także Ali Boratyn nie powiodło się na krajowej scenie muzycznej i, choć cały czas utrzymuje się ze śpiewania, jako solistka nie otarła się nawet o popularność, jaką cieszyła się, będąc członkinią grupy Blog 27. Obecnie działa w duecie z Jakubem Sikorą jako zespół Ala/Zastary i tworzy muzykę (posłuchaj!, otwiera się w nowym oknie), o której mówi, że jest połączeniem rodzimego popu ze współczesnym r’n’b, lo-fi elektroniką i hip-hopem (rok temu ukazała się pierwsza płyta Ala/Zastary "Jutro?").
Ala Boratyn związana jest ze swoim partnerem z zespołu Kubą Sikorą nie tylko zawodowo, ale też prywatnie (niedawno zdementowała plotki, otwiera się w nowym oknie, że w ubiegłym roku wzięli ślub, potwierdziła jednak, że są parą). Kilka tygodni temu oboje zaprosili obserwujących ich w mediach społecznościowych fanów na serię koncertów...
Robią muzykę dla koneserów
Dziś byłe idolki polskich nastolatek są już dorosłymi kobietami - 27 listopada Tola skończy 28 lat, tego samego dnia Ala świętować będzie 27. urodziny. Obie doskonale wiedzą, czego chcą od życia i nie zależy im na tzw. robieniu kariery.
Nie mam pojęcia, czy wyjdzie następna płyta, czy będę coś produkować lub pisać dla innych. Będę na pewno robić to dla siebie. Jestem otwarta na to, co przyniesie mi świat i nie spinam się konkretnie na muzykę
Alicja Boratyn także nie jest pewna swojej przyszłości. Twierdzi, że tworzy muzykę dla koneserów i póki znajdą się ludzie, którzy zechcą słuchać jej piosenek, będzie je pisać i śpiewać.



Więcej o newsów gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym Instagramie: https://www.instagram.com/pomponik.pl/, otwiera się w nowym oknie








