Blanka zasłynęła dzięki piosence "Solo"
Blanka jeszcze parę lat temu była niszową wokalistką, o której słyszała tylko nieliczna grupa oddanych fanów i piosenkarka nie potrafiła przebić się do szerszego grona odbiorców.
Przełomem w jej karierze okazał się jednak udział w krajowych preselekcjach do najsłynniejszego w Europie konkursu piosenki.
Zaprezentowana przez artystkę kompozycja "Solo" szybko stała się prawdziwym hitem, a Blanka zyskała sławę, o jakiej wcześniej mogła tylko pomarzyć.
Popularność sprawiła, że 26-latka wystąpiła w jednej z edycji "Tańca z gwiazdami" i potwierdziła status gwiazdy.
Ostatnio o Blance zrobiło się szczególnie głośno z powodu jej tajemniczej relacji z Malikiem Montaną. Piosenkarka nagrała z raperem przebojowy singiel, a z czasem coraz częściej zaczęła pojawiać się w jego towarzystwie, co sprawiło, że pojawiły się plotki o rzekomym romansie gwiazd sceny muzycznej.
Blanka wspomina początki swojej kariery
Dziś Blanka spełnia się nie tylko na scenie, ale także w studiu telewizyjnym - celebrytka od niedawna zasiada za stołem jurorskim w programie "The Voice of Kids".
Chociaż dzisiaj Blanka nie może narzekać na brak zainteresowania ze strony mediów, początki jej przygody z show-biznesem nie należały do najłatwiejszych.
W jednym z najnowszych wywiadów przyznała, że jej pierwszy koncert z prawdziwego zdarzenia odbył się... dopiero po zwycięstwie w preselekcjach.
"Mogę to porównać do moich pierwszych występów, które starałam się grać, jak miałam 16-17 lat w Stanach (...) i były na przykład dwie osoby na widowni" - zdradziła w rozmowie z Party.
Jakby tego było mało, piosenkarka przyznała, że za ówczesne koncerty nie otrzymywała żadnego wynagrodzenia.
"Oczywiście, że były za darmo. Ja bym zapłaciła, żeby zagrać" - podsumowała w tym samym wywiadzie.
Zobacz też:
Blanka potwierdziła doniesienia ws. Malika Montany. A jednak to już pewne
Nagła interwencja i zatrzymanie planu zdjęciowego. Co za sceny w "The Voice"








