Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Blanka Lipińska jest nielubiana przez innych pisarzy!

Blanka Lipińska (35 l.) nie ma łatwo w branży literackiej. Od samego początku kariery musi walczyć z niechęcią całego środowiska.

Przyjaciółka Dody pierwszą powieść erotyczną wydała półtora roku temu. O ile książka "365 dni" zyskała uznanie wśród czytelników, to krytycy nie pozostawili na niej suchej nitki. W stronę pisarki padło też wiele przykrych słów z ust kolegów po fachu.  

Reklama

Co więcej, na ogólnopolskich targach książki nikt nie pogratulował jej sukcesu komercyjnego. Zdaniem Blanki to klasyczna zazdrość!

"Koledzy pisarze nie gratulują. Mam takich autorów, z którymi znam się prywatnie i oni owszem. Inni - nie. Zazdrośni! Wiadomo. Lipińska siedziała na targach i podpisywała trzy godziny, a oni tylko godzinę. (...) Nie zawsze jest słodko pierdząco" - mówi nam Blanka.

"Czy mnie obchodzi zdanie krytyków? Nie! Obchodzi mnie zdanie ludzi. Skoro stoi ta kolejka i ci biedni ludzie czekają na mnie trzy godziny, to jest dla mnie największa nagroda" - dodaje.

Pisarze proszeni o ocenę twórczości Blanki nabierają wody w usta i kończą wywiad. Czy po premierze filmu "365 dni" chociaż filmowcy przyjmą ją z otwartymi ramionami?

Całą rozmowę możecie zobaczyć poniżej:  

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Blanka Lipińska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama