Przejdź na stronę główną Interia.pl

Bezrobotna Joanna Brodzik znalazła się w nieciekawej sytuacji! Musi zapewnić byt synom!

Joana Brodzik (45 l.) straciła pracę, a ma dwoje dzieci. Aktorka szuka pomysłu, jak zapewnić im przyszłość...

Jest we mnie niezachwiane poczucie, że cokolwiek się wydarzy, gdziekolwiek wyląduję, znajdę pomysł na spełnienie – w takim przekonaniu żyje Joanna Brodzik

Reklama

Los wiele razy nie był dla niej łaskawy, ale aktorka się nie poddaje. Taka postawa procentuje dziś, gdy dla Joanny przyszedł gorszy czas.

Coś się kończy, ale również coś zaczyna.

Wyniki oglądalności pokazały, że widownia jest już zmęczona serią "Nad rozlewiskiem". Producenci sagi też już nie mają pomysłu, jak mogłyby się potoczyć losy serialowej Małgosi Jantar. 

Zapadła decyzja, że emitowany 12 czerwca odcinek jest zakończeniem mazurskiej opowieści.

Dla Joanny był to cios. To jedyna produkcja, w której grała pierwszoplanową postać... 

Z roku na rok propozycji jest coraz mniej, TVN po nie najlepiej przyjętym serialu „Nie rób scen”, przestał już widzieć aktorkę w roli gwiazdy stacji.

Pogłoski o tym, że ma być kręcony dalszy ciąg „Kasi i Tomka” i „Magdy M.” okazały się nieprawdą.

Jak na ironię, w zawodową niełaskę popadł również jej życiowy partner Paweł Wilczak (52), z którym ma dwóch synów, Janka i Franka (10). 

Partner aktorki po latach doczekał się tytułowej roli w filmie „Pan T.”, ale o kolejnych projektach nie słychać. 

Nie wiadomo czy kontrakt reklamowy, jaki para podpisała przed laty z operatorem sieci komórkowej, zostanie przedłużony.

A miała zostać polską Julią Roberts...

"Jeżeli nie będą grać w popularnych produkcjach, ich wartość reklamowa spadnie. Prawa tego rynku są brutalne" – mówi tygodnikowi "Świat i Ludzie" pracownik agencji reklamowej. 

Odcinanie kuponów od popularności też nie zadowala Joanny. Trudno się dziwić. W szkole teatralnej wróżono, że zostanie polską Julią Roberts...

Joanna nie załamuje rąk.Ma nowy plan na życie. Chce stworzyć własny serial.  

"Będzie to serial o kobietach, które, jak postaci z „Królowej Śniegu” czy „Dziewczynki z zapałkami”, przeżywają swoje życie w potrzasku" – uchyla rąbka tajemnicy.

Jest pełna entuzjazmu, że los znowu będzie łaskawy a nowy projekt – sukcesem.


Dowiedz się więcej na temat: Joanna Brodzik

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje