Przejdź na stronę główną Interia.pl
Przejdź na stronę główną Interia.pl

Beata Tadla i Jarosław Kret: Ślub tuż-tuż!

Tegoroczne wakacje będą dla Beaty Tadli (42 l.) i Jarosława Kreta (53 l.) wyjątkowe!

Nigdy jeszcze tak niecierpliwie nie czekała na urlop. Każdy dzień pracy w Nova TV wydaje się Beacie Tadli wiecznością. Dziennikarka planuje bowiem wyjątkowe wakacje ze swoim ukochanym Jarosławem Kretem. Jak udało się dowiedzieć "Na żywo", to właśnie podczas tego wyjazdu para zamierza zalegalizować swój trwający już cztery lata związek.

Reklama

- Jesteśmy z Jarkiem bardzo spontaniczni. W tym roku nie mamy jeszcze wakacyjnego planu. Pewnie skończy się na last minute w jakimś ciepłym miejscu. Proszę mnie już nie pytać o ślub, bo i on może się okazać spontaniczny, jak większość naszych decyzji - powiedziała "Na żywo" Beata.

Związku małżeńskiego zupełnie bez przygotowania wziąć się jednak nie da.- Beata i Jarek zebrali dokumenty potrzebne do zawarcia małżeństwa w którymś z polskich konsulatów. Kupili obrączki i stroje, w których wystąpią na uroczystości - wyjawia osoba z ich otoczenia.

Już kilka miesięcy temu Jarosław potwierdził, że niebawem Beata zostanie jego żoną. - Ślub będzie, ale to prywatna sprawa. Będzie cicho, romantycznie, wręcz intymnie. To przypieczętowanie związku dwojga kochających się ludzi, a nie wchodzący na ekrany kin film, który trzeba rozplakatować po wszystkich płotach - stwierdził. -Tylko nieliczni dowiedzą się o naszym ślubie - podkreślił.

Dla pogodynka będzie to drugie małżeństwo, dla jego ukochanej - trzecie. Oboje mają dzieci z poprzednimi partnerami. Są jednak przekonani, że ich uczucie jest wyjątkowe, a ślub będzie ostatnim.

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:

Dowiedz się więcej na temat: Beata Tadla | Jarosław Kret

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje