Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Beata Szydło dumna z syna Tymoteusza. Wspomina jego dzieciństwo

Tymoteusz Szydło (24 l.), syn Beaty i Edwarda Szydłów, niedawno został księdzem. W nowym wywiadzie premier wyrażała dumę z tego, jaką drogę obrał jej syn. Wspominała też czasy jego dzieciństwa.

Pod koniec maja pierworodny syn Beaty i Edwarda Szydłów przyjął święcenia kapłańskie. Do tego sakramentu Tymoteusz przygotowywał się w krakowskim seminarium duchownym przez sześć lat.

Reklama

Jego życie już od najmłodszych lat związane było z kościołem. Zaraz po przyjęciu pierwszej komunii świętej zdecydował, że chce być ministrantem. To był pierwszy krok, który zbliżył go do decyzji o zostaniu księdzem.

Mszę świętą prymicyjną odprawił w kościele Matki Bożej Częstochowskiej w rodzinnym Przecieszynie. "Módlcie się za mnie. Nie o to, bym był wybitnym księdzem, nie o to, żeby mnie ominęło wszelkie zło. Nie o to, żebym robił karierę, ale o to, abym przeżył moje życie tak, jak tu przed wami stoję, jako ksiądz" - prosił podczas mszy.

Pod koniec wakacji ma się okazać, do posługi na której parafii zostanie skierowany młody duchowny. Dumna ze swojego syna jest jego mama, premier Beata Szydło. W "Pytaniu na śniadanie" opowiadała, jakie uczucia jej teraz towarzyszą.

"To jest ogromne przeżycie. Dla nas najważniejsze jest to, że Tymoteusz jest szczęśliwy, że spełnił swoje marzenie. Wybrał piękną, ale trudną i odpowiedzialną drogę" - opowiadała.

Mówiła też o dzieciństwie Tymoteusza. Aż trudno jej uwierzyć, że jej syn jakby dopiero co był małym chłopcem, a teraz jest już dorosłym mężczyzną.

"Czas szybko biegnie, z tego małego Tymka, który chodził ze mną na place zabaw w czasie dni dziecka, kiedy organizowaliśmy dla niego jakieś atrakcje, nagle stał się dorosłym księdzem Tymoteuszem. Pierwsza msza, którą odprawił, była zgodnie z tradycją w naszej rodzinnej miejscowości, w kościółku, w którym Tymek został ochrzczony i służył jako ministrant " - wspominała ze wzruszeniem.

Dodawała, że ona i cała rodzina będą wspierać Tymoteusza w trudnej drodze, jaką obrał.

Dowiedz się więcej na temat: Beata Szydło

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje