Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Basia Kurdej-Szatan kłóci się z fanami o swoje zarobki! Padły mocne słowa!

Basia Kurdej-Szatan (32 l.) nie powinna narzekać na swoje zarobki, a jednak to robi. To właśnie rozzłościło internautów i doprowadziło do ostrej wymiany zdań na profilu społecznościowym aktorki.

Zaistniała w mediach dzięki serii reklam jednej z telefonii komórkowych w Polsce. Wówczas fani oszaleli na punkcie roześmianej blondynki o pięknych oczach. Potem wszystko już potoczyło się błyskawicznie.

Reklama

Oferty współpracy nie miały końca, a Basia chętnie z nich korzystała. Obecnie jest gwiazdą takich seriali, jak "M jak miłość", czy "W rytmie serca", gdzie zarabia niemałe pieniądze.

Na planie jednego z nich za dzień zdjęciowy celebrytka zgarnia 9 tys. złotych. Do tego dochodzą liczne sesje zdjęciowe, wywiady, reklamy i współprace z różnymi markami. Nie można więc powiedzieć, że gwiazda ledwo wiąże koniec z końcem.

Jednak ostatnio, podczas majówki, na którą wybrała się wraz z mężem do Grecji, opublikowała swoje zdjęcie i napisała: "Mogłabym całe życie wyłącznie zwiedzać świat ... gdyby tylko kasa spływała z nieba. Byłoby super".

Te kilka słów bardzo rozzłościło komentujących, którzy nie przebierali w słowach, pisząc, co myślą na temat pieniędzy Kurdej-Szatan.

"Tylko nieliczni mogą sobie pozwolić na taki odpoczynek.

"A komu jak nie właśnie tobie kasa spływa z nieba... reklamy to chyba najłatwiejsza kasa na świecie

"No Pani to chyba na brak kasy nie powinna narzekać".

Aktorka postanowiła nie zostawiać tego bez odpowiedzi. Widać, że te komentarze, bardzo ją dotknęły.

"No pewnie, wyjdę, poskaczę, poszczerze się, w ogóle nie zapie***lam" - odpisała mocno rozżalona. - "Pracując w teatrze po szkole teatralnej zarabiałam 2,500 na miesiąc, także dobrze wiem co bym powiedziała. i te 2,500 było w przypadku gdy zagrałam więcej spektakli w miesiącu. Jeśli nie zagrałam żadnego (a bywało tak) to miałam 1200 podstawy. Ale szukałam dodatkowych rozwiązań, brałam pojedyncze 'job'y', jeździłam na castingi - nie leżałam z nogami do góry. I żyję? Żyję" - dała upust swoim emocjom Basia.  

***
Zobacz więcej materiałów wideo: 

Dowiedz się więcej na temat: Basia Kurdej-Szatan

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje