Przejdź na stronę główną Interia.pl
Przejdź na stronę główną Interia.pl

Basia Kurdej-Szatan: Co znów grozi jej ukochanemu mężowi?

Barbara Kurdej-Szatan rezygnuje z planów zawodowych dla męża. Tak żona to skarb...

To się nazywa solidarność, a taka żona jak Barbara Kurdej-Szatan (33) to prawdziwy skarb!

Reklama

Bo chociaż oglądamy ją u boku Tomasza Kammela (48) w roli współprowadzącej nowy taneczny program Dwójki "Dance, Dance, Dance", jej rola początkowo miała być zupełnie inna. Jaka?

Aktorka o wielu talentach, którą pokochały miliony telewidzów, miała zatańczyć w programie. A znając jej zapał, umiejętności i wdzięk, można by było śmiało obstawiać, że byłaby jedną z pretendentek do zajęcia pierwszego miejsca.

Jednak zrezygnowała z oferty przez kontuzję ukochanego męża, Rafała (31).

"Rafał dwa lata temu miał zerwane więzadło kolana. Potem przeszedł operację, po której pojawiły się problemy. Niestety, żeby mógł znów intensywnie pracować, konieczna jest kolejna operacja i rehabilitacja. Mam nadzieję, że za jakiś czas będzie dobrze i wrócimy do rozmów. Na razie cieszę się, że przede mną pojawiło się zupełnie nowe wyzwanie" - mówiła Basia.

Mimo kontuzji Rafał Szatan wciąż jest czynny zawodowo i występuje na scenie. Jednak udział w telewizyjnym show to jeszcze bardziej mordercze treningi i znacznie większy stres…

"Od lat tańczymy w musicalach. To sprawia nam ogromną radość. Osobiście uwielbiam uczyć się choreografii. Dlatego muszę powiedzieć, że trochę zazdroszczę wszystkim uczestnikom teleturnieju" – uśmiecha się gwiazda.

Jak zapewnia, lubi pracować z Tomaszem Kammelem, z którym prowadziła już programy "The Voice of Poland" i "Kocham Cię, Polsko". I obiecuje kibicować niedoszłym konkurentom.

***

Zobacz więcej materiałów:

Dowiedz się więcej na temat: szatan

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje